Zamknij

W polskich lasach pojawiło się niezwykłe zwierzę. Do sieci trafiło nagranie

20.11.2020 12:00
Lasy
fot. Shutterstock

Nadleśnictwo Gołąbki pochwaliło się w sieci informacją, że w tamtejszych lasach zauważono niezwykłe zwierzę. To pierwszy raz, kiedy na tych terenach pojawił się... ryś! Musicie zobaczyć nagranie, w którym odgrywa on główną rolę!

Leśnicy z Gołąbek poinformowali o tym, że po raz pierwszy w tym regionie w lasach pojawił się ryś! Samiec widziany był w okolicach Kaczkowa, a jednemu z lokalnych spacerowiczów udało się go nagrać! Zarówno wideo, jak i szczegółowy komunikat pojawiły się na Facebooku.

Mieliście już okazję zobaczyć nagranie, które podbija sieć? Koniecznie musicie nadrobić!

W jednym z polskich lasów pojawił się ryś

W lasach w okolicach Gołąbek, które podlegają Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu, po raz pierwszy widziano rysia. Okazuje się, że 2,5-roczny samiec to Zygmuś, który został wypuszczony na wolność w okolicach Drawska. Wygląda na to, że do tej pory przemierzył 200 km, które dzielą Gołąbki od punktu uwolnienia zwierzaka.

Leśnicy z Gołąbek potwierdzają pobyt pierwszego rysia w naszym regionie. W ostatnim czasie widziano go w okolicach Kaczkowa (zasięg Leśnictwa Łysinin), przedefilował kilkadziesiąt metrów od filmującej osoby. Nie budził obaw, raczej podziw dla niespotykanej sylwetki dorodnego kocura - czytamy na facebookowej stronie Nadleśnictwa Gołąbki.

Okazuje się, że ten "dorodny" okaz objęty jest programem badawczym, w ramach którego zwierzęta wysiedlane są z hodowli zagrodowej do środowiska naturalnego. Zygmuś podczas wypuszczenia na wolność wyposażony został w obrożę telemetryczną, która pozwala śledzić jego wędrówkę i najczęściej przemierzane szlaki.

Niektórym mieszkańcom okolic udało się spotkać tego dużego kota. Nagrania osobnika trafiły do sieci i obecnie błyskawicznie się po niej rozchodzą. Wygląda na to, że kot wywołał większą ekscytację niż strach.

Pojawienie się pierwszego rysia zostało zauważone, są pierwsze opisy, amatorskie filmy. Podobnie, jak kilka lat temu ze zdziwieniem obserwowaliśmy zasiedlenia Pałuk przez wilki. Nie wszyscy dawali wiarę w powrót kolejnego drapieżnika. Na szczęście nie jest groźny dla człowieka, nie budzi obaw, jak wilk - napisali specjaliści z Nadleśnictwa Gołąbki.

Chcielibyście zobaczyć takiego "kotka" w swojej okolicy?