Zamknij

Wędrowała przez 6,5 roku i przeszła ponad 32 tys. km. Amerykanka obeszła cały glob

28.05.2021 15:10
Wędrowała przez 6,5 roku i przeszła ponad 32 tys. km. Amerykanka obeszła cały glob
fot. SHUTTERSTOCK

Bohaterką tej niesamowitej historii jest amerykanka Angela Maxwell. Kobieta na początku maja 2014 roku wyruszyła w samotną podróż, podczas której zbierała darowizny dla agencji pozarządowych. Teraz, ponad 7 lat później, pracuje nad książką i planuje przyszłe wyprawy.

Porzucenie poukładanego życia, samotna wędrówka i przejście ponad 20 tysięcy mil - choć brzmi to jak scenariusz dobrego filmu to ta historia wydarzyła się naprawdę. Jej bohaterką jest Angela Maxwell, która obeszła cały glob.

Pomysł Amerykanki na samotną podróż

Samotna podróż nie była czymś, co Maxwell planowała przez całe swoje życie. Tak naprawdę wszystko zaczęło się, gdy na zajęciach plastycznych podsłuchała rozmowę o mężczyźnie, który podobno przeszedł cały świat. Ta historia natchnęła ją do porzucenia swojego dotychczasowego życia. Zaledwie dziewięć miesięcy później spakowała najpotrzebniejsze rzeczy i wyruszyła w drogę. Amerykanka miała wtedy około 30 lat, prowadziła dobrze prosperującą firmę i była w związku.

"Myślałam, że jestem szczęśliwa, ale z perspektywy czasu zdałam sobie sprawę, że szukam czegoś więcej, głębszego związku z naturą i ludźmi - żyjąc mniej i łącząc się ze światem wokół mnie" - mówiła w rozmowie z "BBC".

Stwierdziła, że najlepszym na to sposobem będzie po prostu stawianie kroku za krokiem.

"Chodzenie zminimalizowałoby mój ślad węglowy, a wolne tempo oznaczało, że mogłabym w pełni zanurzyć się w naturze, spotkać ludzi, których w innym przypadku bym tylko minęła, i poznać inne kultury w sposób wyjątkowy dla spacerowiczów długodystansowych" - wyjaśniła kobieta.

Podczas przygotowań do drogi przeczytała wiele książek o ludziach, którzy także podjęli decyzję o samotnej wyprawie. To właśnie ich relacje dodały jej odwagi i dały nadzieję, że uda jej się zrealizować swój cel.

Angela Maxwell sprzedała wszystkie swoje rzeczy i zaopatrzyła się w niezbędny sprzęt. Do wózka, który towarzyszył jej w drodze, spakowała 50 kg ekwipunku turystycznego, suszone jedzenie, filtr do wody i ubrania na wszystkie pory roku.

Angela Maxwell przemierzyła cały świat

2 maja 2014 wyruszyła z rodzinnego miasta Bend. Choć początkowo miała ścisły plan na wyprawę, to szybko zdała sobie sprawę z tego, że to właśnie niespodziewane zwroty akcji sprawiają, że jej droga jest taką przygodą. Postanowiła zatem zawsze kierować się intuicją.

Podczas wyprawy spotkało ją wiele niesamowitych historii i nawiązała prawdziwe przyjaźnie. Została nawet matką chrzestną córki kobiety, którą poznała we Włoszech. Niestety nie wszystkie wydarzenia były tak pozytywne. Podczas pobytu w Mongolii spotkała ją bardzo niebezpieczna sytuacja. Ktoś wtargnął do namiotu i próbował ją zgwałcić. Choć było to dla kobiety bardzo trudne doświadczenie, to nie poddała się i postanowiła iść dalej.

Podczas podróży Maxwell zbierała darowizny dla organizacji pozarządowych m.in. "World Pulse" i "Future Coalition", które koncentrują się przede wszystkim na wspieraniu młodych kobiet. Amerykanka zebrała łącznie około 30 000 dolarów.

Droga Angeli Maxwell zakończyła się 16 grudnia 2020 roku. Obecnie Amerykanka pracuje nad książką i planuje przyszłe wyprawy. Tworzy także różne projekty skierowane do kobiet, które mają dać im odwagę w codziennym życiu.

RadioZET.pl/BBC/Polsatnews.pl