Zamknij

Wenecja z automatycznym systemem liczenia turystów. Namierzą nas przez telefony

Redakcja
12.02.2020 15:33
Wenecja
fot. pixabay

W Wenecji uruchomiono automatyczny system liczenia turystów. Składa się z 34 urządzeń, które zostały ustawione w głównych punktach miasta. Nowy system powstał z racji trwającego już karnawału nad Canal Grande - władze chcą zapanować nad tłumem przyjezdnych. Impreza co roku ściąga tysiące turystów. 

Automatyczny system liczenia turystów tworzy połączenie czujników, kamer i sieci wi-fi, które będą wyłapywać sygnał prywatnych telefonów. I chociaż brzmi to nieco niepokojąco, w rzeczywistości władzom Wenecji chodzi o ułatwienie życia wszystkim gościom podczas tegorocznego karnawału. 

Wenecja: system policzy turystów

Zainstalowane w różnych częściach Wenecji urządzenia zbierają informacje, które są następnie przetwarzane przez system komputerowy. Ten ocenia gęstość zaludnienia oraz prędkość przemieszczania się ludzi. 

W efekcie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo uczestników weneckiego karnawału będą mogły kontrolować liczbę osób przebywających w danym miejscu i sprawdzać, którymi ulicami turyści najczęściej docierają do najpopularniejszych atrakcji. Monitoring pozwoli na oszacowanie, o której godzinie w dane miejsce dotrze konkretna liczba turystów. Dzięki temu służby będą szybko reagować na bieżące potrzeby – np. poprzez zamykanie konkretnej ulicy i wskazywanie innych tras.

ZOBACZ TAKŻE: Opłata za wstęp do Wenecji. Władze miasta podały konkretny termin

To jednak nie koniec gromadzonych przez ten system informacji. Automatyczny system pozwoli też określić, ile czasu turyści spędzają w mieście, a nawet skąd przyjechali. Władze miejskie zapewniają jednak, że choć system korzysta z naszych prywatnych telefonów, to nie pozwala na identyfikację konkretnego użytkownika. Zebrane informacje przetwarza bowiem specjalnie stworzony program komputerowy.

Obecnie system działa jedynie testowo – do 25 lutego, kiedy zakończy się karnawał. Jeśli się sprawdzi, może zostać w Wenecji na stałe.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Źródło: fly4free.pl, onet.pl

___

RadioZET.pl/NC