Zamknij

Turystka spadła z 45-metrowego klifu. Tragedia na popularnej plaży

16.06.2021 09:12
Klif w Dorset
fot. Shutterstock

Do tragicznego zdarzenia doszło na popularnej plaży w Wielkiej Brytanii. 40-letnia kobieta na oczach swojej córki poślizgnęła się na szlaku i spadła z 45-metrowego klifu. Mimo natychmiastowej pomocy turystki nie udało się uratować. 

Wypadek miał miejsce w Dorset, na południu Wielkiej Brytanii. 40-letnia kobieta spacerowała ze swoją 20-letnią córką po angielskim Wybrzeżu Jurajskim, które słynie z Durdle Door (charakterystycznego łuku ze skały wapiennej). 

W pewnym momencie 40-latka, chcąc dostać się skróconym szlakiem na plażę, straciła równowagę. Niestety skończyło się to dla niej tragicznie. 

Wielka Brytania. 40-letnia turystka zginęła na oczach córki

Jak podaje "The Sun", kobieta chciała skrócić sobie drogę na popularną plażę w Dorset. Wybrała niebezpieczną ścieżkę, prowadzącą stromym zboczem klifu. Przebywający w pobliżu turyści usłyszeli krzyk 40-latki - "schodzę na dół". W pewnym momencie kobieta poślizgnęła się na osuwających się skałach i spadła z wysokości 45 metrów. Świadkiem całego zdarzenia była jej córka, która wybrała dłuższą, bezpieczniejszą trasę na plażę.

Na miejsce wypadku natychmiast wezwano służby ratunkowe. Mimo udzielonej pomocy 40-latki nie udało się uratować. To dramatyczne zdarzenie bardzo mocno wstrząsnęło córką zmarłej. 20-latka, według relacji świadków, nie mogła się uspokoić i musiała zostać przetransportowana do pobliskiego szpitala.

Plaża w Dorset oblegana przez turystów

Dorset słynie ono z majestatycznych białych klifów, które przyciągają tysiące turystów i instagramerów z całego świata. Niestety z roku na rok w tym miejscu wzrasta liczba niebezpiecznych zdarzeń. Łuk Durdle Door jest popularnym punktem wśród wielbicieli ekstremalnych wrażeń, którzy decydują się skakać z dużej wysokości do morskiej wody.

Niebezpieczne jest także przechodzenie po samych klifach. W maju 28-letni turysta podczas robienia selfie stracił równowagę i zsunął się ze skał, z wysokości 36-metrów. Na szczęście mężczyzna przeżył upadek. 

Lokalne władze przypominają, by nie ignorować znaków ostrzegawczych w tym rejonie. Łamanie przepisów na szlakach, co pokazuje ostatnie zdarzenie, może prowadzić do tragedii. 

Źródło: The Sun, Onet