Zamknij

Woda w jeziorze zmieniła kolor na różowy. Do sieci trafiły zdjęcia tego niepokojącego zjawiska

04.08.2021 08:00
Różowe jezioro
fot. Shutterstock

Woda w lagunie Corfo, która leży w argentyńskiej Patagonii, zmieniła ostatnio kolor na różowy. I choć teraz wygląda bajkowo, przyczyna tego stanu nie jest już tak "kolorowa". Otóż za tę barwę odpowiadają substancje chemiczne, które używane są w fabryce ryb do konserwacji żywności.

W ostatnich dniach laguna Corfo, leżąca na południu Patagonii w Argentynie, zmieniła swój kolor na różowy. Niestety odpowiada za to szkodliwa działalność człowieka. Barwa wody bowiem stała się taka przez substancje chemiczne, jakie używane są w fabryce ryb do konserwacji krewetek idących na eksport.

Mowa o siarczynie sodu, który wraz z odpadami trafia do rzeki zasilającej wody laguny Corfo, ale nie tylko. Do sieci trafiły zdjęcia ukazujące skalę zjawiska. Są niepokojące. A mieszkańcy tego rejonu mają już dość.

Zobacz także

Woda w jeziorze zmieniła kolor na różowy. Do sieci trafiły zdjęcia tego niepokojącego zjawiska

Woda w lagunie Corfo, która znajduje się w malowniczej argentyńskiej Patagonii, zmieniła ostatnio barwę na różową. Nie jest to pierwszy raz, kiedy mieszkańcy doświadczają czegoś takiego na swojej skórze. Za wszystko odpowiadają bowiem substancje chemiczne, jakie są używane w niedaleko położonej fabryce ryb do konserwacji żywności idącej na eksport.

Mieszkańcy skarżą się przede wszystkim na nieprzyjemny zapach, jaki unosi się nad wodą pełną siarczynu sodu. To właśnie ta antybakteryjna substancja wykorzystywana jest w zakładzie przemysłowym. Niestety odpady zawierające jej wysokie stężenie powinny być utylizowane, a trafiają do rzeki Chubut, która następnie zasila wodą lagunę Corfo.

Winą za ten stan rzeczy obywatele obarczają rząd.

Ci, którzy powinni mieć kontrolę, są tymi, którzy pozwalają na trucie ludzi - mówi w rozmowie z zagranicznymi mediami Pablo Lada, działacz na rzecz ochrony środowiska.

Wody jeziora często zmieniają kolor na różowy, co ma szereg negatywnych konsekwencji. Jakiś czas temu mieszkańcy postanowili powiedzieć "dość" i zablokowali też drogi, którymi zwykle przemieszczają się ciężarówki wiozące odpady z fabryki do niedalekiej oczyszczalni.

Transport nie mógł przejechać, więc władze regionu pozwoliły na to, aby zanieczyszczone resztki trafiły do laguny Corfo.

Źródło: independent.co.uk