Zamknij

Wielki wybuch wulkanu na Hawajach. Strumienie gorącej lawy i kłęby dymu [WIDEO]

22.12.2020 08:59
Wybuchł wulkan Kilauea na Hawajach
fot. Shutterstock/ Zdj. ilustracyjne

Wulkan Kilauea, znajdujący się na największej w archipelagu Hawajów wyspie Hawaii, wybuchł w nocy z niedzieli na poniedziałek. Po erupcji doszło do trzęsienia ziemi i serii wstrząsów. W sieci pojawiły się nagrania ukazujące strumienie gorącej lawy wylewającej się z krateru oraz kłęby gęstego dymu. 

Po wybuchu wulkanu Kilauea hawajska agencja obrony cywilnej (COH) zaapelowała do mieszkańców, by pozostali w domach. Dzień wcześniej United States Geological Survey (USGS) ostrzegało o dużym ryzyku erupcji na Hawajach. Do zdarzenia doszło w nocy. Wybuch spowodował zniszczenia głównie w najbliższym sąsiedztwie wulkanu. Na szczęście nikt nie został ranny.

Wybuchł wulkan Kilauea na Hawajach

Niedługo po erupcji media społecznościowe zostały zalane zdjęciami i nagrania z miejsca katastrofy. Na nagraniach widać wypływającą gorącą lawę oraz kłęby dymu. Przyczyną erupcji były najprawdopodobniej pękające szczeliny na ścianach krateru. 

Zobacz także

Po wybuchu doszło do trzęsienia ziemi oraz serii wstrząsów wtórnych. Najbardziej niebezpiecznie było na wschodnim wybrzeżu wyspy Hawaii, gdzie siła trzęsienia ziemi wyniosła 4,4 w skali Richtera - poinformowało Hawajskie Obserwatorium Wulkanów (HVO).

Chociaż wybuch osiągnął już swój punkt kulminacyjny, naukowcy ostrzegają, że w regionie krateru wciąż nie jest bezpiecznie. Zaapelowano do mieszkańców o ostrożność i poproszono o ograniczenie czasu spędzanego poza domem.

Wulkan Kilauea na Hawajach ostatni raz wybuchł w 2018 roku. Wtedy erupcja była naprawdę niebezpieczna. Wybuch zniszczył około 700 domów, a tysiące mieszkańców musiało zostać ewakuowanych.

Źródło: tvn24.pl, CNN