Zamknij

Wysoka kara za skok do Canal Grande. Do Wenecji wrócili turyści, a z nimi kłopoty

04.06.2020 08:33
Wenecja
fot. Pixabay

Surowymi mandatami ukarano w Wenecji dwóch turystów, którzy skoczyli do Canal Grande z jednego z mostów. W ten skrajnie nieodpowiedzialny sposób został zainaugurowany w środę sezon turystyczny we Włoszech. 

Do Wenecji po trzech miesiącach przerwy z powodu pandemii wrócili turyści, a wraz z nimi te same, co zawsze, kłopoty. Wraz z otwarciem regionów i kraju, przyłapano dwóch turystów na chuligańskich wybrykach, które od dłuższego czasu surowo zwalczają władze miasta.

Wenecja: turyści wskoczyli do Canal Grande

Dwóch cudzoziemców w kąpielówkach - według mediów prawdopodobnie Niemców - wskoczyło do wody w rejonie mostu Rialto w Wenecji i pływało pod nim. Jego nieodpowiedzialne zachowanie obserwowali krewni, a zarejestrowali go wenecjanie. Jedna z mieszkanek próbowała zwrócić im uwagę po niemiecku, ale odpowiedzieli jej niegrzecznie. Pływaków dostrzegł patrol żołnierzy pilnujących miasto. Kazali im się ubrać, a potem spisali.

Lokalne weneckie media podały, że turyści otrzymali surowe grzywny, które zazwyczaj w takich, często powtarzających się przypadkach, wynoszą ponad 400 euro. Ponadto ukarani zostali zakazem wstępu do miasta, wprowadzonym tam na wzór zakazu stadionowego.

Dziennik "La Nuova Venezia" zauważył, że nie wiadomo, jak turyści dostali się do miasta, skoro dotąd granice Włoch były zamknięte. Gazeta dodała, że była nadzieja, iż po kwarantannie coś się zmieni. - Ale znowu widać ten sam upadek - zauważono.

Kilka dni wcześniej burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro podczas rozmowy z telewizją RAI wyraził radość, że po długiej przerwie wrócili tam turyści, wśród nich także - jak powiedział - Niemcy. Przyznał, że nie wie, jak dostali się do miasta.

Źródło: PAP