Zamknij

U wybrzeży Zanzibaru ma powstać futurystyczny wieżowiec. Projekt budzi liczne kontrowersje

23.09.2021 13:11
Zanzibar
fot. Shutterstock

Zanzibar Domino – tak będzie nazywał się futurystyczny drapacz chmur, który powstanie u wybrzeży tanzańskiej wyspy. Obiekt ma liczyć 70 pięter i stać się  jednym z najwyższych wieżowców w Afryce. Nowa inwestycja od samego początku wzbudza liczne kontrowersje. 

Zanzibar w ostatnim czasie cieszył się ogromną popularnością wśród turystów, również z Polski. Niemałe znaczenie miał tutaj fakt, że przez długi czas wyspa (jak i cała Tanzania) była otwarta na zagranicznych gości bez żadnych obostrzeń (bez obowiązkowych testów czy kwarantanny). Podróżnych bez wątpienia przyciągały i nadal przyciągają także rajskie plaże, doskonała pogoda oraz przepiękne krajobrazy.

Zwiększone zainteresowanie Zanzibarem sprawiło, że pojawił się pomysł stworzenia nowoczesnego, niemal futurystycznego obiektu dla najbardziej wymagających turystów. Chociaż części osób projekt nowego drapacza chmur bardzo się podoba, u innych wywołuje sprzeciw wobec niszczenia naturalnego, egzotycznego piękna tanzańskiej wyspy. 

Zanzibar. Powstanie gigantyczny wieżowiec Domino Tower

Zanzibar Domino ma powstać na sztucznie usypanym archipelagu u wybrzeży Zanzibaru. Chociaż twórcy projektu, biuro architektoniczne xCassia, nie podają na razie, jaką wysokość będzie miał obiekt, najprawdopodobniej stanie się drugim najwyższym wieżowcem w Afryce (zaraz po 223-metrowym Carlton Centre Office Tower w Johanesburgu). 

Nowoczesna budowla ma pełnić różne funkcje – znajdą się tam biura, lokale handlowe, gastronomiczne oraz usługowe. W obiekcie zaplanowano też dwa ekskluzywne hotele (5- i 6-gwiazdkowy).

Inwestycja zostanie zrealizowana na rozległym, 20-hektarowym terenie. W projekcie uwzględniono obiekty rekreacyjne, pole golfowe czy prywatną marinę dla jachtów. W samym wieżowcu znajdzie się 560 apartamentów, a na dachu budynku – basen krawędziowy. Chętni będą mogli również nocować w jednej 104 ekskluzywnych willi na wodzie.

Na miejsce będzie można dostać się zarówno drogą wodną, jak i powietrzną (zaplanowano lądowisko dla helikopterów). W przyszłości inwestorzy zamierzają też wybudować most, który połączy obiekt z zachodnim brzegiem wyspy. 

Zanzibar Domino Commercial Tower, jak brzmi pełna nazwa tego obiektu, ma kosztować aż 1,3 miliarda dolarów. Władze wyspy podkreślają, że tego typu inwestycja jest szansą na wsparcie branży turystycznej, która bardzo mocno ucierpiała na skutek pandemii. Projekt budzi jednak liczne kontrowersje. Zdaniem niektórych obiekt sam w sobie znacznie zaingeruje w naturalny krajobraz wyspy, ale także pobudzi ekspansję kolejnych inwestorów, którzy zechcą wznosić wieżowce w pobliżu.

Źródło: Daily Mail, Fly4free.pl