Zamknij

Pracę w radiu wymarzyłem sobie w wieku 9 lat! Wszystko za sprawą Listy Przebojów pewnego radia... Prowadzący program zadał mi pytanie, „a może w przyszłości chciałbyś pracować w radiu?“ Odpowiedź była oczywista. Tak się zaczęło. Założyłem swoje domowe radio i udawałem, że jestem DJ’em. Przygodę z bardziej profesjonalnym dziennikarstwem zaczynałem jeszcze w liceum w Radzyniu Podlaskim. Bakcyl pozostał przez lata. Za sobą mam dwa staże w ogólnopolskich mediach. Jednak to Radio ZET jest moim radiowym domem. Lepszego dziennikarskiego startu nie mogłem sobie wymarzyć. Na Żurawią 8 trafiłem, kiedy Zetka obchodziła swoje 30-lecie... Zostałem! a teraz jestem wydawcą programów: „Popołudniowy Gość Radia ZET“, „NieZŁY Pacjent“ i „ZET jak Związki“. Marzę o tym, żebym mógł tu spędzić przynajmniej kolejne 30 lat. Jeżeli ktoś twierdzi, że marzeń nie da się spełnić - przyślijcie go do mnie! Mi to zajęło 11 lat, ale było warto.

Jakub Płecha