NASA: pierwszym człowiekiem na Marsie najprawdopodobniej będzie kobieta

14.03.2019 12:44

Agnieszka Kołodziejska, prowadząca dzienne pasmo „Siła Muzyki w Radiu ZET” często przygląda się traktowaniu kobiet na świecie. Donosi o niecodziennych tarciach między płciami czy o zaskakujących decyzjach dotyczących kobiet i mężczyzn w różnych zakątkach świata! 

NASA: pierwszym człowiekiem na Marsie najprawdopodobniej będzie kobieta fot. ---

Agnieszka przypomniała wiadomość „o kobietach nie z tej ziemi!”. Bo, jak się okazuje, kobiety stanowią coraz większy odsetek wśród astronautów NASA i ma to mieć swoje odzwierciedlenie w przyszłych załogowych misjach. Szef NASA powiedział nawet, że… pierwszym człowiekiem na Marsie prawdopodobnie będzie kobieta. 

POSŁUCHAJ FRAGMENTU PROGRAMU: 

Drogie Panie, drogie Słuchaczki Radia ZET! Możemy być z siebie dumne:
- - : - - / - - : - -

Agnieszka w trakcie programu „Siła Muzyki” przypominała już na przykład, że w Indiach przyjęto do pracy w policji pierwszego robota, a raczej pierwszą robot – bo to właśnie kobieta-robot! KP-Bot pracuje w Komendzie Głównej Kerali jako podinspektor: umawia spotkania, sprawdza dokumenty, rejestruje skargi i wręcza odpowiednie formularze. Potrafi też perfekcyjnie salutować swoim szefom. Jak powiedział Loknath Behra, Komendant Główny Policji: przy podejmowaniu decyzji o płci pierwszego robota pod uwagę braliśmy kwestię równouprawnienia płci. Poza tym większość pracy na recepcji jest wykonywana przez kobiety - tłumaczył.

W dziennym paśmie mogliście też ostatnio usłyszeć o Ruchu Kakuhido czyli Rewolucyjnym Sojuszu Mężczyzn, których kobiety uznają za nieatrakcyjnych. Panowie z tej organizacji  zorganizowali protest w Tokio przeciwko obchodom walentynek. Jak tłumaczyli: „Protestujemy przeciwko tej pogardliwej idei polegającej na patrzeniu z góry na ludzi, który nie są zakochani. Na tych, którzy nie są popularni wśród dziewczyn czy chłopców.”  

Dziś Agnieszka opowiedziała także o Berlinie, w którym od przyszłego poniedziałku będzie taniej w autobusach, tramwajach i metrze, ale… tylko dla kobiet. „Kobiecy bilet” będzie tańszy o 21 procent. Chodzi o zwrócenie uwagi na różnicę w średnich zarobkach między płciami, która wynosi właśnie 21 procent. „Bilet Kobiecy” pojawi się w maszynach 18 marca, a jego cena będzie zredukowana z 7 euro do 5,50 za bilet dobowy. Przewoźnik z góry przeprasza każdego mężczyznę, który czuje się dyskryminowany, ale tak samo czują się kobiety, zarabiając mniej na tym samym stanowisku.

Oceń