Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Najnowsza relacja z jachtu Katharsis II - 63 dni za nami!

25.02.2018 19:12

Katharsis II,  24 lutego 2018 Sobota, Pozycja: 62º43'S, 055º39'W

63 dni żeglugi non-stop, 9200 mil morskich od startu w Kapsztadzie.

To juz prawie 70 % trasy!

Najnowsza relacja z jachtu Katharsis II - 63 dni za nami!

We wtorek 20 lutego o 0828 czasu jachtowego (UTC-5) minęliśmy południk Przylądka Horn. Dla żeglarzy jest to jeden z symboli i ważnych miejsc na mapach świata. Często opłynięcie Hornu jest celem samym w sobie. Dla nas był to tym razem kolejny z etapów wyprawy, jednak czujnie wypatrywaliśmy momentu, kiedy przetniemy legendarny południk 67°17'21" West.

 

Katharsis II mknie  w kierunku Hornu przez Morze Bellinghausena

Po 10 dniach ostrej podwiatrowej żeglugi po antarktycznym Morzu Bellinghausena minęliśmy lewą burtą południk Przylądka Horn i pożeglowaliśmy ku Półwyspowi Antarktycznemu. Nadchodził silny sztorm, który w cieśninach między wyspami nieopodal Półwyspu nie miał być aż tak mocny jak na otwartym morzu. Dlatego zdecydowaliśmy się obrać kurs blisko Półwyspu. Poza tym chcieliśmy nacieszyć się widokami strzelistych ośnieżonych szczytów wychodzących prosto z wody. Sztorm zszedł jednak aż w Cieśniny i szybko pogorszyła się widoczność. Wtedy, podczas refowania głównego żagla doszło do uszkodzenia listwy grota. Awaria uniemożliwiała postawienie żagla. Rozpędzający się do 45 węzłów wiatr nie pozwalał na usunięcie usterki na otwartej wodzie, dlatego musieliśmy znaleźć schronienie między wyspami, by w ich zaciszu dokonać napraw. Gdybyśmy byli na otwartym oceanie, musielibyśmy czekać do zmiany warunków, by móc naprawić żagiel. Osłonę dały nam Wyspy Melchiora, przy których w przeciągu kilkunastu godzin usunęliśmy usterkę i pożeglowaliśmy dalej.

Katharsis II w Kanale Neumayera_comp

Niestety charakter naszej wyprawy nie pozwala nam na zwiedzanie, spacery po lądzie i zawieranie znajomości z pingwinami. Płyniemy dalej. Wszystko naprawione i cała załoga w dobrej kondycji.

Świtem 24 lutego minęliśmy już Półwysep Antarktyczny i wpłynęliśmy na wody Morza Weddela. To już 9. antarktyczne morze na drodze Katharsis II. Noce juz zupełnie ciemne. Trzeba uważać. Lodu nie brakuje.

Katharsis II_Półwysep Antarktyczny na horyzoncie_comp

Pozdrowienia dla słuchaczy Radia ZET!

Trzymajcie kciuki.

- Załoga Katharsis II

Katharsis II_Żeńska część załogi_H.Leniec i M.Żuchelkowska
Oceń