Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Big Brother: Dramat w życiu uczestnika. „Tonąłem w ruchomych piaskach”

04.10.2019 10:08

Kamil Lemieszewski, uczestnik „Big Brothera”, opowiedział mieszkańcom nietypowe historie ze swojego życia. W niektóre z nich aż ciężko uwierzyć. Internauci twierdzą, że Kamil je wymyślił.

Kamil fot. Jakub Kamiński. East News

Big Brother: Kamil opowiedział o trudnym dzieciństwie

Kamil Lemieszewski to jeden z najbarwniejszych uczestników 2. edycji „Big Brothera”. Ostatnio, w ramach integracji z innymi uczestnikami, Kamil uraczył pozostałych mieszkańców niesamowitymi historiami ze swojego życia. Na początku opowiedział o trudnym dzieciństwie.

Dorastałem w rodzinie alkoholickiej, jak to za PRL-u wszyscy nadużywali alkoholu. Rodzice nie mogli się dogadać, kto kim się opiekuje. Byłem porywany przez jednego z rodziców – zaczął swoją opowieść. Dalej było jeszcze bardziej tragicznie.

Wyjechałam do Mongolii, ale tam wyjechałem bez pieniędzy, bo mnie okradli moi klienci. Nie zapłacili za moje występy [...] Tam były przygody na granicy życia i śmierci. Tonąłem w ruchomych piaskach z koniem, musiałem sam tego konia wyciągać, byłem zdany sam na siebie. Walczyłem z Mongołami, którzy chcieli mnie zadźgać i ukamienować – mówił.

„Big Brother”: Internauci nie wierzą w historię Kamila

Jak się okazuje, uczestnik „Big Brothera” usunął też nowotwór kombinerkami.

Pod wpływem stresu dostałem raka nosa i zatok, gdzie lekarze w Anglii nie chcieli mi pomóc. Czasami wyrastały mi nowe twory z nosa, a musiałem iść na plan zdjęciowy. Dzień przed zdjęciami wziąłem sobie kombinerki i wyrwałem z nosa wszystko. Zatamowałem krwotok i pojechałem na plan – mówił Kamil.

Choć Kamil opowiadał niesamowicie barwnie, wielu internautów ma problem, żeby uwierzyć w te historie.

 „Tego trzeba po prostu rozumieć. Przyszedł tam dla zabawy i widać, że się świetnie bawi. Przecież nie mówił nikomu, żeby wszystko co mówi traktować na serio” , „Gość jest nie do podrobienia. Bez niego program będzie nudny, oby był do końca”  pisali internauci. 

Zagłosuj

Oglądasz "Big Brothera"?

RadioZET.pl/SW

Oceń