Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Blogerka dla żartu zaprosiła na seks. Pod drzwiami zjawiły się tłumy

08.03.2018 17:55

19-letnia chińska blogerka opublikowała w sieci zaproszenie na "darmowy seks", na które zareagowały setki osób. Pod hotelem, do którego zapraszała, zawitały blisko 3 tysiące "zainteresowanych".

Blogerka dla żartu zaprosiła na seks. Pod drzwiami zjawiły się tłumy

19-letnia blogerka Ye Mouyi zamieściła w social mediach wideo, w którym... zaprasza na seks. Dziewczyna podała adres hotelu i numer pokoju hotelu, w którym się znajduje. Po pewnym czasie od publikacji ogłoszenia okazało się, że w hotelu zgromadziły się prawdziwe tłumy. Nieznani mężczyźni pukali do jej drzwi, w hotelu urywały się telefony z pytanie o osobę zajmującą pokój 6316. Zarządcy hotelu nakazali kobiecie wymeldowanie się z ich obiektu. Kiedy Ye zauważyła, że sprawy wymknęły się spod kontroli, skasowała swojego posta i napisała, że to był tylko głupi żart. Prosiła wszystkich, by zaprzestali nachodzenia hotelu.

Niestety, zdarzenie nie zakończyło się na tym. Blogerka została aresztowana przez policję pod zarzutem propagowania prostytucji. Jak przyznała w oświadczeniu wydanym kilka dni po zajściu, nie była to oferta o charakterze erotycznym, a jedynie chęć przyciągnięcia uwagi i zwiększenia subskrypcji w serwisie Weibo. Teraz konto Mouyi został usunięte a ona sama odsiaduje karę 15 dni pozbawienia wolności. Oprócz tego blogerka ma zapłacić 500 juanów grzywny.

Sytuacja ta przypomina scenariusz filmu "Projekt X" z 2012 roku, z tym że tam trzej nastolatkowie na Facebooku zaprosili na imprezę. Zjawiły się tysiące osób. Pomysł ten zresztą był naśladowany nawet w Polsce. Na "Imprezie u Sandry" w Tomaszowie Lubelskim pojawiło się 500 osób. Trudno jednak przypuszczać, by pomysł chińskiej blogerki doczekał się naśladowców.

RadioZET.pl/Daily Mail/SA

Oceń