Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Ewelina Pacyna, Michał Adamski
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ewa Farna szczerze o macierzyństwie: „Miałam momenty doła”

04.11.2019 13:41

Ewa Farna kilka miesięcy temu po raz pierwszy została mamą synka – Artura. Choć wokalistka rzadko opowiada o macierzyństwie, zdecydowała się opowiedzieć o nim w wywiadzie na blogu Anny Lewandowskiej. W rozmowie z Kasią Burzyńską zdradziła, że miała kryzysowe momenty.

Ewa Farna fot. Piotr Molecki/East News

Ewa Farna opowiedziała o ciemnej stronie macierzyństwa

Ewa Farna w czerwcu urodziła swoje pierwsze dziecko – synka Artura. 26-letnia gwiazda, choć rzadko pokazuje dziecko w mediach społecznościowych i nie publikuje postów o macierzyństwie, zdecydowała się opowiedzieć o jego blaskach i cieniach w rozmowie z Kasią Burzyńską. Podkreśliła, że ciąża była planowana. Od 13 lat koncertuję co sezon, więc następny sezon wyglądałby pewnie podobnie. I następny, i następny… Pomyślałam sobie: czy ja będę miała dziecko teraz, czy za trzy lata, to będzie podobna sytuacja życiowa. Fajnie by było, mając 35 lat, mieć 10-letnie dziecko: będę jeszcze bardzo młoda, będę miała energię do życia i dzieci w takim wieku, że będziemy mogli z mężem sami gdzieś wyjechać – powiedziała Ewa w rozmowie z Kasią Burzyńską.

Artystka przyznała też, że macierzyństwo nie jest do końca bajką. Ewa opowiedziała o trudnych momentach. Miałam momenty doła – takie jak start karmienia, momenty bezsilności, kiedy nie rozumiałam, co się dzieje. Ale wtedy myślałam sobie: mam kochającego męża, zdrowe dziecko, mam gdzie mieszkać. Jestem szczęściarą. A płacz jest sprawą normalną. Nie mogę dopuszczać dziwnych myśli do głowy. Takie podejście pomagało – wyjaśniła piosenkarka.

Ewa dodała też, że bała się macierzyństwa. Wszystko przez to, że przeczytała zbyt dużą ilość negatywnych opinii o tym stanie.

Ja czytałam tyle negatywnych rzeczy na temat macierzyństwa w internecie: że to koniec życia prywatnego, nigdy już się nie wyśpisz, kończy się Twoje życie partnerskie, koniec z pracą. Byłam więc pełna obaw przez ten czarny PR. A moja mama powiedziała: „Daj spokój, wszystko się da. To będzie Twoje dziecko, a ono będzie zadowolone, jak będzie z Tobą”. Tak do tego podeszłam i naprawdę tak jest – powiedziała.

Ewa Farna zdradziła, jak łączy pracę z macierzyństwem

Ewa Farna zdradziła też, jak udaje się jej połączyć macierzyństwo z pracą. Na razie jest super. Koncerty też odbywają się wieczorami, kiedy mały już śpi i zdarza się mu nawet nie zdążyć zauważyć, że ja zaliczyłam koncert. Nie ukrywam, że logistycznie to jest trudne, to trzeba wszystko szczegółowo zaplanować i rozpracować. Ja planuję bardzo do przodu i zawsze też myślę, co by było, gdyby… Żeby już na miejscu się nie stresować. [...] Koncert trwa 1,5 h, karmię więc bezpośrednio przed koncertem i idę na scenę – podsumowała.

Zagłosuj

Lubisz muzykę Ewy Farnej?

RadioZEt.pl/SW

Oceń
Tagi