Agnieszka Hyży powiedziała prawdę o dziecku i spotkał ją hejt

18.10.2018 13:19

Agnieszka Hyży to kolejna osoba, którą wzięła na tapet Anna Lewandowska w swoim cyklu „Wywiadówka”. Dziennikarka, opowiadając o cieniach i blaskach macierzyństwa, powiedziała coś, co nie spodobało się wielu internautkom. Na Hyży natychmiast wylał się hejt.

Agnieszka Hyży fot. Instagram

Agnieszka Hyży, żona piosenkarza Grzegorza Hyżego, jest kolejną kobietą, którą do rozmowy w ramach cyklu wywiadów zaprosiła Anna Lewandowska. Agnieszka Hyży opowiedziała o tym, jak z jej perspektywy wygląda macierzyństwo. Stwierdziła w jednej z wypowiedzi, że „czuła obojętność w stosunku do nowo narodzonego dziecka”. Za te szczere i odważne słowa na dziennikarkę spadła fala hejtu ze strony internetowych matek. Prezenterka postanowiła nie być obojętna na krytyczne uwagi i wyzwiska. Kilka z wiadomości, jakie dostała, zacytowała w swojej wypowiedzi na Instagramie.

Agnieszka Hyży o byciu mamą

„»Tak właśnie wygląda WYRODNA matka, która nie kocha swojego dziecka«....»BABSZTYL, celebrytka, nie powinna mieć dzieci«,».........ciekawe co powie jej córka jak to przeczyta,że mamusia jej nie chciała«. Tak właśnie piszą o mnie – MAMIE – na podstawie wyrwanych z kontekstu zdań określających mój stan po urodzeniu Córki:) I w sumie to się cieszę,bo biorąc udział w »Wywiadówce«, poruszyłam chyba struny mocno skoro jest reakcja... spływają do mnie setki Waszych prywatnych wiadomości (dzięki za to‼️), które opisują podobne, często bardzo mocne historie dotyczące macierzyństwa, początków, emocji z tym związanych” – napisała i zadała pytanie o to, czy powiedzenie prawdy zawsze musi spotkać się z krytyką.
„Bycie Mamą to najlepsza rzecz na świecie, o czym przekonuję się każdego dnia, ale nie oszukujmy siebie i całego świata częstując innych słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku... Bywa kolorowo i bardzo ciężko, są huśtawki i chwile zwątpienia, jest też bezgraniczna i bezwarunkowa miłość. I niech moja córka przeczyta to kiedyś... sama z nią o tym pogadam. Życie i nasza codzienność pokazują, jakie są relacje, jaką jestem mamą, jak wygląda nasza patchworkowa (FAJNA‼️) rodzina... Mamy drogie, możecie się ze mną zgadzać lub i nie... najważniejsze to szanować swoje zdanie, poglądy i emocje” – dodała na koniec.

RadioZET.pl/SA

Oceń