„Big Brother” 2019: Agnieszka Woźniak-Starak wezwana na dywanik?

11.04.2019 10:26

Agnieszka Woźniak-Starak miała odbyć poważną rozmowę z włodarzami TVN. Prezenterce zarzucono, że nie wie, co dzieje się w domu Wielkiego Brata i nie zna nawet wzajemnych relacji między uczestnikami „Big Brother” 2019.

„Big Brother” 2019: Agnieszka Woźniak-Starak wezwana na dywanik? fot. TRICOLORS/East News

Agnieszka Woźniak-Starak to prezenterka, której nie można odmówić zawodowego doświadczenia. Swoją karierę rozpoczynała w rozgłośniach radiowych, a od 2005 roku związana była z Telewizją Polską. Prowadziła programy „Kawa czy herbata”, „Pytanie na śniadanie” i „A normalnie o tej porze”, a także show „Bitwa na głosy”. Pełniła także funkcję konferansjerki podczas Festiwali Piosenki Polskiej w Opolu.

Ze stacją TVN związała się w 2013 roku. Była współprowadzącą „Dzień Dobry TVN”, mogliśmy ją również oglądać w „Ameryka Express”. Duża popularność i sympatia widzów sprawiły, że TVN7 wybrało ją do roli prowadzącej powracającej po latach edycji „Big Brothera. Wydawać by się mogło, że jej doświadczenie to przepis na sukces. Tymczasem, jak donosi „Fakt”, włodarzom stacji jej praca nie przypadła do gustu.

ZOBACZ: Małgorzata Rozenek zostanie nową prowadzącą "Ameryka Express"?

Agnieszka Woźniak-Starak fot. Beata Zawadzka/East News

„Big Brother” 2019: Agnieszka Woźniak-Starak dostała reprymendę od TVN

Według „Faktu” Woźniak-Starak została skrytykowana za zbyt małe zaangażowanie w show. Ma nie znać relacji, jakie panują między uczestnikami i nie interesować się przesadnie tym, co dzieje się w domu Wielkiego Brata.

– Osoba z produkcji „Big Brothera” siedziała z nią wcześniej przez cały dzień w garderobie i tłumaczyła zawiłe relacje pomiędzy uczestnikami. Nie było innego wyjścia. Aga w ogóle tego nie ogarniała, a na próbach ciągle się myliła. Zresztą podczas wejść na żywo też zaliczyła wpadki – donosi informator dziennika, osoba pracująca na planie „Big Brothera”.

Woźniak-Starak miała zostać wezwana na poważną rozmowę ze swoimi zwierzchnikami. Po reprymendzie otrzymanej od przełożonych obiecała, że bardziej zaangażuje się w pracę na planie i poza nim.

– Usłyszała, że oglądanie tego programu to jej obowiązek. Miała być gwiazdą „Big Brothera”, a lepiej wypadają jak dotąd inni prowadzący, czyli Gosia Ohme czy Bartek Jędrzejak. Skruszona Agnieszka obiecała poprawę. Będzie np. lepiej promować show i udzielać więcej szczegółowych wywiadów na jego temat – zdradza źródło „Faktu”.

Zagłosuj

Jak oceniasz Agnieszkę Woźniak-Starak w "Big Brotherze"?

RadioZET.pl/fakt.pl/MF

Oceń