Teraz gramy

Big Brother 2019: Łukasz rozpętał awanturę w Domu Wielkiego Brata

12.04.2019 12:29

W Domu Wielkiego Brata sprzeczki są na porządku dziennym. Tym razem poszło o sprzątanie, a awanturę wywołał Łukasz. 26-letni uczestnik „Big Brothera” wyznał Magdzie, że nie czuje się lubiany w Domu Wielkiego Brata.

Łukasz Darłak fot. Instagram.com/ Big Brother tvn 7

Big Brother 2019: Łukasz pokłócił się z resztą uczestników

W „Big Brotherze” kolejne awantury i sprzeczki, których zapalnikiem potrafią być drobne domowe czynności. Aby uniknąć bałaganu, Wielki Brat poprosił o sporządzenie grafiku sprzątania. Łukaszowi nie do końca spodobał się ten pomysł i namawiał do bojkotu Justynę i Kasię. Obie dziewczyny nie były jednak chętne. Łukasz został przegłosowany przez resztę grupy. Ustalono, że sprzątanie domu Wielkiego Brata będzie odbywać się co trzy dni według grafiku.

Big Brother 2019: Łukasz twierdzi, że jest nielubiany przez resztę

Łukaszowi Darłakowi bardzo nie spodobało się to, że musi sprzątać więcej niż raz w tygodniu. W domu rozpętał istną awanturę i skreślił się z grafiku. „Jesteśmy odpowiedzialni za porządek w tym domu. Twoje teatralne skreślenie się z grafiku nie zmienia faktu, że wszyscy korzystamy z łazienki i kuchni” – powiedziała Iza.

Z kolei Radek zauważył, że Łukasz nie posprzątał swojego słoika po dżemie. Łukasz podkreślał jednak, że to nie jego słoik. Mimo że emocje trochę opadły po awanturze, Łukasz nie mógł sobie z nimi poradzić. Poszedł do sypialni i się rozpłakał. 

– Nie wiem, dlaczego jestem tutaj taki nielubiany – powiedział Łukasz w rozmowie z Magdą. Darłak poczuł się odtrącony przez resztę ekipy. Uważa, że pozostali są złośliwi w stosunku do niego. W pewnym momencie Łukasz zdecydował się przeprosić wszystkich.

– Bardzo was przepraszam, że zrobiłem taką straszną dramę. Czułem się okłamany. Nie będę już tego powtarzał. Przepraszam was za histerię – powiedział pozostałym.

Rozlicz PIT za darmo z Fundacją Radia ZET

RadioZET.pl/ o2.pl/ SW

Oceń