Chińska komedia robi furorę i wpływa na politykę

19.07.2018 14:05

Premiery filmowe zarabiające krocie to nie tylko domena produkcji rodem ze Stanów Zjednoczonych. Najnowsza chińska komedia zarobiła setki milionów dolarów i zbiera doskonałe recenzje. Oparta na prawdziwej historii fabuła skłoniła też do refleksji rząd Chin.

Chińska komedia robi furorę i wpływa na politykę fot. imdb.com

Choć trwa sezon wakacyjny, kinomani nie mogą narzekać na brak premier. W zestawieniu Box Office przeważają oczywiście produkcje amerykańskie, wśród których wymienić można między innymi „Ant-man i Osa” czy animowany duet „Iniemamocni 2” oraz „Hotel Transylwania 3”. Prawdziwym zaskoczeniem był jednak ogromny sukces produkcji z Chin, która przebojem wdarła się do zestawień, a także z miejsca stała się trzecim największym tegorocznym przebojem kasowym w tym kraju. A wiele wskazuje, że to dopiero początek.

Chiński film zarobił setki milionów

„Wo bu shi yao shen”, czyli „Dying to survive”, to film w reżyserii Muye Wen, dla którego był to debiut w kinie pełnometrażowym. Tym bardziej może być z siebie dumny, ponieważ dochód z produkcji przekroczył 360 milionów dolarów w zaledwie miesiąc po premierze. Obraz zbiera też doskonałe recenzje wśród widzów. Na popularnym amerykańskim serwisie filmowym Rotten Tomatoes widzowie wystawili mu ocenę 86/100, natomiast wśród głosujących użytkowników Google otrzymał aż 96% łapek w górę. Wielu zachodnich producentów patrzy z zazdrością na sukces chińskiej kinematografii. Warto odnotować, że to już 11. premiera z tego kraju, która przekroczyła granicę 300 milionów dolarów zysku.

15504_1.7

Film zmieni chińskie prawo?

„Dying to survive” to czarna komedia oparta na prawdziwych wydarzeniach. Chorujący na białaczkę kupiec, którego nie stać było na leki, postanawia sprowadzać tańsze medykamenty z Indii, mimo że jest to nielegalne. Z czasem pomaga również innym chorym osobom.

Premiera filmu miała także swój wymiar społeczny. Po emisji obrazu chiński rząd zapowiedział wprowadzenie zmian dotyczących dostępności leków dla osób cierpiących na choroby nowotworowe. Być może więc za wielkimi pieniędzmi pójdzie również wielka zmiana sytuacji cierpiących obywateli Chin.

RadioZET.pl/MF

Oceń