To nowe auto Jamesa Bonda. Agent poprowadzi elektrycznego Astona Martina

14.03.2019 16:01

Najsłynniejszy filmowy agent James Bond idzie z duchem czasu. W najnowszym filmie o 007 bohater ponownie zasiądzie za kierownicą Astona Martina. Tym razem jednak auto będzie napędzane elektrycznie.

To nowe auto Jamesa Bonda. Agent poprowadzi elektrycznego Astona Martina fot. Instagram:@007

James Bond to postać, której nie trzeba przedstawiać nikomu. Fikcyjny brytyjski szpieg, bohater powieści Iana Fleminga oraz licznych filmowych adaptacji, stał się jedną z ikon popkultury. Każda kolejna produkcja spod szyldu Agenta 007 jest niecierpliwie wyczekiwana przez widzów. Nie inaczej jest w wypadku już dwudziestej piątej kinowej odsłony. Zdjęcia do nowego Bonda mają rozpocząć się w kwietniu, a do sieci wycieka coraz więcej informacji. Pojawiły się między innymi plotki, że piosenkę do filmu stworzy Dua Lipa. Natomiast, jak podaje portal Onet, dzienniki "The Guardian" i "The Sun" opublikowały informację o nowym samochodzie, który poprowadzi 007.

James Bond w elektrycznym samochodzie

W najnowszym filmie o Jamesie Bondzie roboczo zatytułowanym "Shutterhand", Daniel Craig po raz pierwszy usiądzie za kierownicą samochodu napędzanego elektrycznie. W ten sposób scenarzyści chcą wprowadzić do produkcji ekologiczne przesłanie i zmienić wizerunek Bonda, który nie przejmuje się emisją zanieczyszczeń. Oczywiście auto to Aston Martin, marka związana jest z filmową serią od 1964 roku. Ekologiczne auto, które zobaczymy na ekranie, to model Rapide E. Wyprodukowany został w ilości zaledwie 155 sztuk, a jego wartość wycenia się na około 250 tysięcy funtów. Jak widać, James Bond postawił na ekologię, ale nie zrezygnował z luksusów.

Za reżyserię nowego Bonda odpowiada Cary Joji Fukunaga. W tej roli zastąpił Danny'ego Boyla, który zrezygnował z prac nad filmem w sierpniu 2018 roku. Przypomnijmy, że szansę na rolę w "Shutterhand" miał Tomasz Kot.

rapide-e fot. autocar.co.uk

RadioZET.pl/onet.pl/MF

Oceń