Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Jerzy Dominik nie żyje. Zmarł aktor znany z „Na Wspólnej” i „Kogla-Mogla”

04.09.2019 10:30

3 września 2019 roku zmarł Jerzy Dominik, polski aktor filmowy, teatralny i serialowy. Widzowie znają go między innymi z ról w popularnej komedii „Kogel-Mogel” i serialu „Na Wspólnej”. Był również uznaną postacią związaną z dubbingiem.

Jerzy Dominik nie żyje. Zmarł aktor znany z „Na Wspólnej” i „Kogla-Mogla” fot. filmpolski.pl

Zmarł aktor Jerzy Dominik. Znaliśmy do z „Na Wspólnej”

3 września w wieku 63 lata zmarł Jerzy Dominik, aktor filmowy, teatralny i telewizyjny. Przyczyną śmierci był zawał serca. Widzowie najmocniej kojarzą go z roli w serialu „Na Wspólnej”, w którym przez 8 lat wcielał się w Marka Andrzejewskiego, ojca serialowej Nataszy. Wielbicielom polskich komedii Dominik zapadł również w pamięć jako charakterystyczny Holender Van Dorn w kultowym „Koglu-Moglu”. Zyskał również ogromne uznanie jako aktor i reżyser dubbingowy. Jego głos mogliśmy usłyszeć między innymi w „Jak wytresować smoka 2”, „Gwiezdnych Wojnach”, a także grze „Wiedźmin 2: Zabójcy królów”.

Jerzy Dominik nie żyje. Kim był aktor z „Na Wspólnej”?

Jerzy Dominik urodził się w 1955 roku w Węgorzewie. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. Na teatralnych deskach zadebiutował w lutym 1980 roku w spektaklu „Poskromienie złośnicy”. Współpracował z warszawskim Teatrem Studio i Teatrem Polskim we Wrocławiu. Na ekranie pierwszy raz pojawił się w serialu „Ślad na ziemi” z 1978 roku. W 1994 zagrał u Krzysztofa Kieślowskiego w głośnym obrazie „Trzy kolory. Biały”. Na jego koncie znajdują się epizodyczne role w serialach „W labiryncie”, „Plebania” i „Barwy szczęścia”.

Rodzinie i najbliższym aktora składamy kondolencje.

Rok 2019 zbiera ponure żniwo wśród artystów związanych ze środowiskiem filmowym. W tym roku pożegnaliśmy między innymi Piotra Woźniaka-Staraka i reżysera Jana Kulmę.

RadioZET.pl/MF

Oceń