Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Jim Carrey w nowym serialu Showmax. Dlaczego zrobił sobie przerwę?

17.08.2018 11:02

Jim Carrey to jeden z najbardziej znanych filmowych komików. Aktor zrobił sobie dwuletnią przerwę od aktorstwa, jednak wraca na ekrany w nowym serialu. Kogo zagra i co spowodowało, że tak długo nie mogliśmy go oglądać?

Jim Carrey w nowym serialu Showmax. Dlaczego zrobił sobie przerwę? fot. Instagram:@jimcarrey__ •

Jim Carrey to jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów komediowych. Choć jego charakterystyczna mimika kojarzy się głównie z rolami w lekkich produkcjach, Carrey ma w dorobku również role w filmach bardziej ambitnych. Warto wymienić tu chociażby „Telemaniaka” czy „Numer 23”. Jednak od jakiegoś czasu o utalentowanym aktorze ucichło. Mówiono o tym, że postanowił zrobić sobie przerwę od aktorstwa. Na szczęście już niedługo fani znów będą mogli podziwiać jego talent. Carrey powraca bowiem na ekrany w nowym serialu.

Jim Carrey w nowej serialowej roli

Od 9 września będziemy mogli oglądać nowy serial stacji Showmax, w którym główną rolę zagra Jim Carrey. W „Kidding” aktor wcieli się w rolę prowadzącego program dla dzieci, w którym występują kukiełki. Rola wydaje się charakterystyczna dla Carreya, ponieważ serialowa postać pod maską sympatycznego komika skrywa prawdziwą twarz zmęczonego życiem człowieka, którego prywatne życie jest w rozsypce. Jim wydaje się doskonałym wyborem aktorskim dla takiej postaci.

Przy okazji planowanej premiery serialu aktor opowiedział o powodach, dla których zniknął z ekranów. W wywiadzie dla „Hollywood Reporter”, do którego dotarł „Fakt”, opowiada o swojej decyzji.

– Nie chciałem już dłużej być w biznesie. Nie podobało mi się to, co się działo, przejmujące władzę korporacje i to wszystko. I może też dlatego, że pociągnął mnie inny rodzaj ujścia dla kreatywności i naprawdę lubiłem kontrolę, jaką daje malowanie.

Gwiazdor bowiem poświęcił swój czas i energię na rysunek i malarstwo. Fani z pewnością cieszą się jednak, że Jim postanowił wrócić do tego, z czego jest najbardziej znany i za co środowisko filmowe ceni go od tak dawna.

RadioZET.pl/fakt24.pl/MF

Oceń
Tagi