Joanna Kulig i „Zimna wojna” bez szans na Oscara przez politykę Donalda Trumpa?

21.01.2019 12:49

Według niektórych osób związanych z amerykańskim przemysłem firmowym „Zimna wojna” i Joanna Kulig nie mają szans na statuetkę Oscara. Pośrednio odpowiedzialny za to może być... prezydent USA Donald Trump. O co dokładnie chodzi?

Joanna Kulig i „Zimna wojna” bez szans na Oscara przez politykę Donalda Trumpa? fot. Everett Collection/East News

Zimna wojnaPawła Pawlikowskiego to najgłośniejszy polski film ostatnich lat, co do tego nie ma wątpliwości. Obraz został również obsypany nagrodami, warto wymienić między innymi Złotą Palmę w Cannes, 5 nagród Europejskiej Akademii Filmowej oraz 4 Złote Lwy. Zwieńczeniem wspaniałej passy polskiej produkcji byłaby statuetka Oscara dla samej „Zimnej wojny” lub Joanny Kulig, która jest w Hollywood prawdziwą gwiazdą. Pawlikowski cieszył się ze statuetki dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego dla „Idy”, teraz mógłby powtórzyć swój sukces. Już jutro dowiemy się, które nominowane filmy powalczą o nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej. Część osób związanych z amerykańskim przemysłem filmowym twierdzi jednak, że szanse na wygraną „Zimnej wojny” są niewielkie. Ma to być spowodowane... polityką Donalda Trumpa.

ZOBACZ: Nominacje do Oscarów 2019. Jakie filmy powalczą o statuetki?

Zimna wojna fot. Instagram:@filmografyaa

„Zimna wojna” nie dostanie Oscara przez Trumpa?

Choć amerykańcy krytycy wróżą „Zimnej wojnie” wielki sukces, nie wszyscy oceniają szanse krajowego hitu aż tak wysoko. „Super Express” zapytał o szanse na zwycięstwo w walce o Oscary Mariusza Mościckiego, reżysera z Los Angeles. Jego zdaniem na drodze do Oscara dla filmu Pawlikowskiego może stanąć polityka Donalda Trumpa.

– Przyznanie nagrody może być uwarunkowane politycznie. Nie od dziś wiadomo, że Trump jest za stworzeniem muru między USA a Meksykiem. Reżyser „Romy” to rdzenny Meksykanin. Filmowe wytwórnie to przede wszystkim demokraci, którzy wcale nie są za wdrożeniem idei Trumpa w życie. Curon to typ człowieka, który odniósł sukces w USA jako właśnie Meksykanin. Trump, budując mur, wielu ludziom odbiera american dream.

– „Zimna wojna” może przepaść w obliczu konfliktu w USA związanego z budową muru na granicy amerykańsko-meksykańskiej. Dadzą statuetkę Oscara meksykańskim twórcom w ramach ugłaskania nastrojów wokół tego problemu – dodaje Krzysztof Arsenowicz, aktor i dziennikarz polonijny.

EN_01323836_0003 fot. Grzegorz Galasinski/DZIENNIK LODZKI/Polska Press/East News

Szans na Oscara nie widzi również krytyk filmowy Zbigniew Banaś, wykładowca na Uniwersytecie Loyola w Chicago. Co więcej, stawia na straconej pozycji nie tylko sam film, ale i Joannę Kulig.

– Film „Zimna wojna” ma szansę na nominację do tegorocznej nagrody Oscara, ale nie sądzę, że go zdobędzie. Z prostej przyczyny. Nie wydaje mi się, że kilkuset członków komisji obejrzało ten film. Góra kilku i z tego powodu tej nagrody nie dostanie. Film „Roma” produkowany przez Netflix był bardzo intensywnie promowany w USA, przez wiele miesięcy, dlatego ma większe szanse. Z tego samego powodu nie wydaje mi się też, że Joanna Kulig otrzyma statuetkę.

Pozostaje nam mieć nadzieję, że przewidywania nie sprawdzą się i będziemy mogli cieszyć się z kolejnego sukcesu „Zimnej wojny” i Joanny Kulig.

RadioZET.pl/se.pl/MF

Oceń