Słuchaj
Damian Michałowski, Michał Korościel
Konrad Piasecki
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kuchenne Rewolucje w Babicach pod Oświęcimiem. Jak zmieniła się Marysieńka?

30.03.2018 08:36

„Kuchenne rewolucje” — kolejny odcinek programu Magdy Gessler za nami. Tym razem restauratorka razem ze swoją ekipą odmieniła restaurację Marysieńka w Babicach pod Oświęcimiem. Co zjemy w lokalu, który zmienił nazwę na Babski Zajazd? Jak przebiegła rewolucja? Oto streszczenie 6. odcinka 17. sezonu.

Magda Gessler fot. player.pl/Kuchenne Rewolucje

Kuchenne Rewolucje w Babicach pod Oświęcimiem. Jak zmieniła się Marysieńka?

To był zdecydowanie jeden z najbardziej wstrząsających odcinków „Kuchennych rewolucji” w historii programu. Kasia i Adam, właściciele restauracji Marysieńka w Babicach pod Oświęcimiem, zostali boleśnie doświadczeni przez życie.

Gdy Magda Gessler po raz pierwszy zawitała do restauracji Marysieńka, od razu zauważyła, że lokal jest w fatalnym stanie. — Czy wy macie jakiś pakt z pająkami? — zapytała zniesmaczona Gessler drugiego dnia. Jednocześnie jedzenie, które podano restauratorce, zdecydowanie przypadło jej do gustu. — Jest ktoś, kto ma dobry smak. To jest takie domowe, ciepłe — delektowała się posiłkami, które Kasia i Adam przygotowali sami. Najbardziej zasmakowały jej domowy smalec i ogórki.

Marysieńka jednak nie przyciągała klientów. Kasia i Adam nie radzili sobie z finansami — lokal przynosił długi. Nie to było jednak największym problemem pary. Okazało się bowiem, że oboje wcześniej byli w toksycznych związkach. Kobieta przez 17 lat była maltretowana przez męża. — W pewnym momencie lekarz mi powiedział, że żyję ze zwierzęciem. Zdradzał, bił, pił — opowiedziała Kasia. Także Adam miał za sobą nieudany związek. Był w związku z kobietą, która go nie doceniała. Gessler po rozmowie z parą, powiedziała Kasi i Adamowi, że widać, że są dla siebie stworzeni.

Gessler zdała sobie sprawę, że para potrzebuje nie tylko zmienić restaurację, lecz także odbudować pewność siebie. Restauratorka zmieniła nazwę lokalu na Babski Zajazd. — Kuchnia jest absolutnie idealna. Mogę was tylko chwalić, tutaj jest naprawdę wielki kunszt. Zdaliście naprawdę na piątkę z plusem — oceniła restaurację po rewolucji.

Teraz w restauracji Babski Zajazd królują dania z karpia.

RadioZET.pl/SI

Oceń