Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

M jak miłość: Rafał Mroczek niezbyt pochlebnie o atmosferze na planie

03.07.2018 12:55

Po serii wypowiedzi aktorów serialu „M jak miłość” przyszła kolej na jednego z braci Mroczków. Rafał Mroczek, grający w serialu Pawła Zduńskiego, powiedział kilka słów, które wziąć można za niezbyt przychylne.

Rafał Mroczek fot. Rafał Mroczek/Instagram

Serial „M jak miłość” cieszy się wśród widzów niemałą sympatią, jednak kilka wypowiedzi aktorów, którzy grali lub grają w tej produkcji, rzuca cień na to, co dzieje się na planie serialu. Olga Frycz i Kacper Kuszewski przyznali, że praca na planie dla wielu osób była bardzo trudna. Kuszewski stwierdził nawet, że wielokrotnie zastanawiał się, „jak to może być legalne”. Aktor przyznał też w kolejnych wypowiedziach, że on sam na warunki pracy narzekać nie mógł i to nie one były powodem jego odejścia. Pewien niesmak jednak pozostał.

Rafał Mroczek o pracy na planie „M jak miłość”

Teraz o wypowiedź na temat pracy na planie zapytany został serialowy Paweł Zduński. Rafał Mroczek rozmawiał z dziennikarką serwisu Świat Seriali. „Rozumiem, że na planie czuje się pan jak w dużej rodzinie?” – zapytała. Na to aktor odpowiedział, że... nie. „Po prostu na planie czuję się jak w pracy. Rodzina czeka na mnie w domu” – wyjaśnił.

Odpowiedź tę można odebrać dwojako. Z jednej strony nie ma w tym nic dziwnego i świadczyć to może po prostu o profesjonalizmie Mroczka. Na plan przychodzi do pracy i tak od początku do końca traktuje tę obecność. Z drugiej strony jednak uznać można, że Mroczek ujawnia spory dystans do kolegów i towarzyszy z planu „M jak miłość”. Może to sugerować, że relacje między nim a innymi członkami ekipy są raczej chłodne. A to też może o czymś świadczyć.

Mimo wszystko trudno wyciągać z tego jakieś daleko idące wnioski. Rafał Mroczek gra w serialu od samego początku i raczej nie zanosi się na to, by miał ochotę odejść.

Przypomnijmy, że kilka dni temu wypadkowi uległ Marcin Mroczek, serialowy Piotrek. Aktor poinformował, że przewrócił się i choć była to niezbyt groźna sytuacja, to jednak konieczna była wizyta w szpitalu. W rozmowie z portalem Plejada Mroczek wyjaśnił, że jego rola w „M jak miłość” w żaden sposób na tym na pewno nie ucierpi. Jak twierdzi, jego problem nie będzie wymagał dłuższej rekonwalescencji.

Jak widać więc, fani „Emki” mogą spać spokojnie.

RadioZET.pl/SA

Oceń