Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

M jak miłość: gwiazda serialu zwolniona przez odejście Kuszewskiego

25.06.2018 10:45

Po odejściu Kacpra Kuszewskiego z „M jak miłość” zawirowań ciąg dalszy. Okazuje się, że przez rezygnację aktora pracę straci aktorka, która grała żonę Mostowiaka.

M jak miłość fot. Instagram

Fanów „M jak miłość” czekają kolejne zmiany. Po odejściu Kacpra Kuszewskiego, czyli serialowego Marka Mostowiaka, było jasne, że konieczne będą zmiany w scenariuszu. Już kilka dni temu informowaliśmy, że wiadomo, co stanie się z Markiem Mostowiakiem. Sam Kuszewski zdradził, że najpewniej Marek wraz z rodziną wyjadą gdzieś za granicę. Prawdopodobnie nie zakładał, że jego odejście może bezpośrednio wpłynąć na pracę innych osób.

M jak miłość: Dominika Kluźniak odchodzi z serialu

Jak twierdzi „Super Express”, pożegnanie roli Marka Mostowiaka przez Kuszewskiego dla jego serialowej żony oznaczało być albo nie być. Dominika Kluźniak, czyli Ewa, wyjedzie z nim za granicę, ale – wbrew temu, co pisał Kuszewski – już z niej nie wróci. Podobno na początku powrót Ewy do Grabiny wchodził w grę, jednak ostatecznie aktorka rozstaje się z serialem definitywnie. Źródło, na które powołuje się „Super Express”, wyjaśnia, że scenarzyści uznali, iż bez Marka postać Ewy nie ma sensu.

– Pani Dominika dostała w tym tygodniu kwiaty od ekipy i podziękowano jej za pracę – „SE” cytuje słowa informatora.

Podobno Kluźniak próbowała przekonać scenarzystów, by nie rezygnowali z granej przez nią postaci. Niestety, ponieważ dla widzów serialu nienaturalne byłoby rozstanie Ewy i Marka, to dla nich najbardziej rozsądnym wyjściem jest pozostawienie ich żyjących długo i szczęśliwie razem, ale już poza oczami kamery.

Przypomnijmy, że odejście Kacpra Kuszewskiego z „M jak miłość” wywołało niemałe zamieszanie. Po odejściu aktor zdecydował się skomentować krytyczną wypowiedź Olgi Frycz, która stwierdziła m.in., że na planie „Emki” pracowała więcej, niż miała w umowie. Kuszewski przyznał, że ekipa produkcji rzeczywiście ma bardzo ciężko.

„Pracują na planie codziennie, 5-6 dni w tygodniu, po 12 godzin i więcej, na mrozie, w deszczu i w upale, często wstają o 4:30 rano i wracają do domu o 21:00 […]” – pisał.

Za swoje słowa został skrytykowany przez Ilonę Łepkowską, która się „zawiodła jego postawą”. Ostatecznie przyznał, że nie mówił o pracy aktorów i dodał, że nigdy nie narzekał na swoją pracę.

Kacper Kuszewski: Nigdy nie narzekałem na swoja pracę

"M jak miłość" po wakacjach: co się wydarzy?

RadioZET.pl/SA

Oceń