Milionerzy. Łukasz Półrolniczak i pytanie za pół miliona

26.04.2018 09:35

„Milionerzy”. Wydawało się, że Łukasz Półrolniczak z Grębocina pod Toruniem wyjdzie ze studia z milionem. Gdyby tylko nie to jedno pytanie...

Milionerzy fot. player.pl/Milionerzy

Milionerzy. Łukasz Półrolniczak i pytanie za pół miliona

„Milionerzy” — Łukasz Pólrolniczak niemal przez cały program szedł jak burza. Zawodnik spod Torunia miał 250 tysięcy złotych i do dyspozycji jeszcze dwa koła ratunkowe. W tym momencie skończył się czas i Hubert Urbański musiał przerwać grę, którą dokończono w kolejnym odcinku. Do miliona pozostały jedynie dwa pytania, a Łukasz wciąż miał dwa koła ratunkowe.

Kolejny odcinek rozpoczął się więc od pytania za pół miliona złotych. Brzmiało ono:

Kto jest autorem słów: „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem

Do wyboru były tradycyjnie cztery odpowiedzi.

A. Jezus Chrystus 
B. Allah 
C. Mojżesz 
D. Budda

Pan Łukasz zdecydował się od razu wykorzystać dwa koła ratunkowe — pomoc publiczności i telefon do przyjaciela, którą była jego mama. Niestety, pani Grażyna nie umiała wskazać prawidłowej odpowiedzi (Jezus Chrystus). Dlatego Łukasz Półrolniczak zrezygnował z dalszej gry o milion i zabrał ze studia czek o wartości 250 tysięcy złotych.

RadioZET.pl/SI

Oceń