Teraz gramy

"Riverdale". Aktorzy wrócili na plan serialu po śmierci Luke'a Perry'ego

08.03.2019 15:44

Serialowa ekipa "Riverdale" znów na planie.  Po przerwie związanej ze śmiercią Luke'a Perry'ego, produkcja serialu została wznowiona. Zmarły aktor uhonorowany został również w najnowszym odcinku popularnego serialu.

"Riverdale". Aktorzy wrócili na plan serialu po śmierci Luke'a Perry'ego fot. Instagram..com/writerrars

"Riverdale": Produkcja serialu wznowiona

Ekipa "Riverdale" i fani serialu wciąż jeszcze nie mogą się pogodzić ze śmiercią Luke'a Perry'ego. Jak wynika z ustaleń "Deadline"  aktorzy wrócili na plan po dwudniowej żałobie. Produkcja serialu została wznowiona, natomiast scenarzyści pracowali w przerwie nad resztą 3. sezonu i zakończeniem wątku Freda Andrewsa, granego przez zmarłego w poniedziałek Luke'a Perry'ego. Szczegóły jego wątku w serialu nie są na razie znane, ale twórcy "Riverdale" raczej nie zdecydują się na nowego aktora do roli Freda. Niewykluczone, że w serialu Fred straci życie.

W czwartek, 7 marca pojawił się pierwszy, od śmierci Luke'a Perry'ego odcinek "Riverdale". Pod koniec emisji odcinka pojawiła się plansza oddająca hołd zmarłemu aktorowi z napisem: In Memoriam. Luke Perry: 1966-2019.

Zagłosuj

Oglądasz "Riverdale"?

RadioZET.pl/ bbbc.com/ SW

Oceń