Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Starsza pani musi fiknąć, odcinek 3: Joanna Krupa z mamą w Izraelu. Co wydarzyło się w odcinku?

19.09.2019 10:32

Za nami 3. odcinek programu „Starsza pani musi fiknąć”, nowego formatu emitowanego przez stację TVN. Tym razem mogliśmy oglądać Joannę Krupę, która w towarzystwie mamy wykonywała ekstremalne zadania w Izraelu. Nie zabrakło emocji i wzruszeń.

Starsza pani musi fiknąć, odcinek 3: Joanna Krupa z mamą w Izraelu. Co wydarzyło się w odcinku? fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Starsza pani musi fiknąć” to nowe show emitowane przez stację TVN. Celebryci w towarzystwie swoich rodziców biorą udział w wyprawie życia, wykonując niekiedy ekstremalne zadania, które często zbliżają ich do siebie. Za nami 2. odcinek premierowej edycji show. W pierwszym mogliśmy obejrzeć zmagania Dawida Kwiatkowskiego z mamą, w drugim natomiast serca widzów podbiła mama Alicja Piaseczna, mama Andrzeja Piasecznego. Z kolei w środę 18 września w programie pojawiła się Joanna Krupa i jej mama Jolanta.

Starsza pani musi fiknąć: Co wydarzyło się w 3. odcinku?

W 3. odcinku „Starsza pani musi fiknąć” Joanna Krupa zabrała mamę do Izraela. Czekały na nie prawdziwie ekstremalne zadania. Pani Jolancie bardzo spodobali się motocykliści, którzy powitali je po przybyciu na miejsce. Joanna doszła nawet do wniosku, że jej mama flirtuje z mężczyznami. Panie nie szczędziły sobie żartobliwych, często uszczypliwych uwag. Kiedy Krupa narzekała, że bolą ją kolana, mama stwierdziła, że „marudzi jak stara baba”.

Poważną próbą okazało się spuszczenie na linie do jaskini. Obie uczestniczki miały spore opory przed wykonaniem zadania.

Ty myślisz, że ja z takiej góry będę siebie spuszczać? Ty chyba nie masz rozumu – stwierdziła pani Jolanta.

Ostatecznie jednak zjechała do jaskini, bo „nie chciała stchórzyć”. Dużo gorzej szło jej podczas kolejnego zadania, którym było szkolenie wojskowe. Mama Joanny Krupy okazała się krnąbrną kadetką, z którą nie mógł sobie poradzić nawet wyszkolony żołnierz.

Jak mu zaraz palnę, to zobaczy. Zaraz go uduszę – pomstowała pani Jolanta.

W przeciwieństwie do córki polubiła natomiast podróż „latającymi gokartami”.

Izrael: 8 rzeczy, o których warto wiedzieć przed podróżą [PORADNIK]

Mama Joanny Krupy w szczerym wyznaniu. „Jezus jest największą miłością mojego życia”

Szczególnym wydarzeniem dla mamy Joanny Krupy była wizyta w Jerozolimie, gdzie udała się do Bazyliki Grobu Świętego oraz przyjęła symboliczny chrzest nad rzeką Jordan. Pani Jolanta jako osoba wierząca nie kryła wzruszenia.

Jezus jest największą miłością mojego życia. Nie wierzę, że tu jestem. Przez całe życie marzyłam o tej chwili. To było coś dla mnie niesamowitego. Nie wiem, czy znajdę słowa, żeby opisać to, co czułam – mówiła.

Wyprawa Joanny Krupy i jej mamy z pewnością mogła podobać się widzom. Wzajemna relacja kobiet, mimo uszczypliwości, jest bardzo bliska.

Kolejny odcinek „Starsza pani musi fiknąć” TVN wyemituje w środę 25 września o godzinie 21.30.

Zagłosuj

Oglądasz "Starsza pani musi fiknąć"?

RadioZET.pl/MF

Oceń