Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Starsza pani musi fiknąć: Paweł Fajdek opowiedział o relacjach z ojcem. "Nie było lekko"

10.10.2019 12:06

W 6. odcinku "Starsza pani musi fiknąć" gościem byli mistrz świata w rzucie młotem Paweł Fajdek oraz jego ojciec. W Jordanii panowie szczerze opowiedzieli o trudnym dzieciństwie sportowca. Fajdek przyznał, że tata rządził w domu twardą ręką.

Starsza pani musi fiknąć: Paweł Fajdek opowiedział o relacjach z ojcem. "Nie było lekko" fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER/EAST NEWS

"Starsza pani musi fiknąć" to premierowy format TVN, który zyskał sympatię widzów. Równie ważne, co ekstremalne zadania, są w nim rozmowy gwiazd z ich rodzicami. Nie brakuje wzruszeń, jak wtedy, gdy Joanna Krupa spełniła marzenie swojej mamy. W 6. odcinku mogliśmy z kolei oglądać czterokrotnego mistrza świata w rzucie młotem Pawła Fajdka oraz jego tatę Waldemara. Panowie w poszukiwaniu przygód wybrali się do Jordanii.

Już sam początek wyprawy zaskoczył uczestników. Tata Pawła otrzymał na lotnisku nie swoją walizkę i panowie musieli udać się na lokalny bazar, żeby kupić mu nowe ubrania. Przygotowani panowie zmierzyli się następnie z kilkoma ekstremalnymi zadaniami. Spróbowali swoich sił we flyboardingu, jeździli na wielbłądzie, siłowali się na rękę z arabskim mistrzem, a nawet spędzili noc na pustyni. Najbardziej emocjonujące były jednak szczere zwierzenia ojca i syna.

ZOBACZ: Jordania – pustynna kraina bogactw i tajemnic

Starsza pani musi fiknąć: Paweł Fajdek szczerze o szorstkim wychowywaniu przez ojca

Paweł Fajdek podczas programu szczerze wyznał, że razem z bratem byli wychowywani przez ojca "żelazną ręką". Przyznał, że zdarzyło mu się dostać lanie.

- Jak przeskrobałem coś, to wchodząc do domu, wiedziałem, że mam iść do kuchni, a tam w trzeciej szufladzie... - opowiadał mistrz świata.

- Nie przesadzaj. Nie miałeś złego dzieciństwa. Jak coś z bratem przeskrobaliście, to dostawaliście lanie. Ty byłeś cwany, bo wkładałeś zeszyt w spodnie i cię nie bolało. Dawid darł się, a ty się śmiałeś. Myślałem, że taki twardy jesteś - ripostował pan Waldemar.

Tata Pawła Fajdka przyznał, że musiał być dla synów stanowczy, ponieważ bał się, że zejdą na złą drogę.

- Tak to życie czasami się pokieruje, że jakoś trzeba dawać radę. Nie było lekko. Byłem 24 godziny na dobę na nogach. Spałem kilka godzin w tygodniu, ale jakoś to poszło, wytrwałem. Teraz mam wspaniałych synów i to jest najważniejsze. Wyglądam na twardziela, ale przychodzi taki moment, że człowiek jest kruchy i pęka. Bardzo się kochamy i szanujemy z synami - opowiedział.

Sam sportowiec przyznał, że twarde wychowanie pomogło mu odnieść sportowy sukces, za co jest wdzięczny ojcu.

- Nie osiągnąłbym tego wszystkiego, gdyby nie ojciec, jego twarda ręka, wychowanie i baczne oko, które pokazywało mi właściwe ścieżki - wyznał szczerze.

Zagłosuj

Oglądasz "Starsza pani musi fiknąć"?

RadioZET.pl/MF

Oceń