Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wiesia z „Sanatorium miłości” oszukała widzów? Rzecznik TVP komentuje sprawę

06.02.2019 12:04

Kilka dni temu internauci komentowali udział Wiesławy Kwiatek w „Sanatorium miłości”. Dopatrzyli się obecności kobiety w innych programach rozrywkowych i serialach. Bohaterka show w jednym z formatów miała pojawić się ze swoich partnerem, a do „Sanatorium miłości” zgłosiła się jako osoba samotna. Całe zamieszanie postanowił skomentować zespół rzecznika prasowego TVP.

Wiesia z „Sanatorium miłości” oszukała widzów? Rzecznik TVP komentuje sprawę fot. Mateusz Grochocki/ East News

"Sanatorium miłości" : Wiesia oszukała widzów?

Wiesława Kwiatek to jedna z najbarwniejszych uczestniczek show „Sanatorium miłości. Jednak kilka dni temu wokół Wiesi zaczęły zbierać się czarne chmury. Internauci zauważyli, że uczestniczka programu TVP występowała już w innych telewizyjnych formatach i serialach. O ile seriale fani są w stanie zaakceptować, bo Wiesia nie ukrywała, że pociąga ją aktorstwo, o tyle udział w programie „Nieoczekiwana zmiana” w Polsat Cafe wydaje się zaskakujący. Tym bardziej że Wiesia pokazała się tam z partnerem, z którym związała się po śmierci męża.

 – Już tyle lat się znamy, bo Waldi był naszym przyjacielem. Jak zmarł mąż, przejął rolę po koledze żartowała Wiesia. „Zakwitła miłość. 10 lat jesteśmy ze sobą. Jesteśmy w wolnym, luźnym związku”  – mówiła Wiesia.

"Sanatorium miłości": sprawę komentuje rzecznik TVP 1

Udział w „Sanatorium miłości” obligował do tego, że trzeba być osobą samotną, a sama zainteresowana zapewniła, że jest wolna i szuka drugiej połówki. W sprawę, która nieźle rozgrzała internautów, włączył się zespół rzecznika prasowego TVP.

Pani Wiesława Kwiatek zgłaszając się do programu spełniła podstawowy warunek – była samotną kobietą w wieku 60+ i dlatego zgłosiła się do »Sanatorium miłości«” –  czytamy w „Super Expressie”. Na razie sama zainteresowana nie odniosła się do całej sprawy.

RadioZET.pl/ SE.pl/SW

Oceń