Wpadka w „Kole fortuny”. Kuriozalna pomyłka uczestnika [WIDEO]

28.01.2019 14:14

W jednym z ostatnich odcinków teleturnieju „Koło fortuny” niejeden widz zareagował na odpowiedź gracza salwą śmiechu. Jego pomysł na finałowe hasło rozbawił do łez nawet prowadzących.

Wpadka w „Kole fortuny”. Kuriozalna pomyłka uczestnika [WIDEO] fot. Instagram:@kolofortunytvp

„Milionerzy”, „Jaka to melodia”, „Koło fortuny” i wiele innych. Różnego rodzaju telewizyjne teleturnieje są nieodłącznym elementem ramówki niemal każdej stacji. Widzowie uwielbiają kibicować uczestnikom i sprawdzać własną wiedzę. Do historii przechodzą jednak nie tylko wysokie wygrane, ale przede wszystkim różnego rodzaju wpadki, czy to prowadzących, czy graczy. Słynne „więcej niż jedno zwierzę” z „Familiady” stało się swego czasu tak popularne, że weszło do języka potocznego. Być może podobnie będzie z odpowiedzią uczestnika jednego z ostatnich odcinków „Koła fortuny”, która rozbawiła prowadzących, publiczność oraz widzów.

"KOŁO FORTUNY": Pytanie o imię Bogusława Lindy

Izabella Krzan Koło Fortuny fot. Instagram:@izabellakrzan

Zabawna odpowiedź w „Kole fortuny”

Koło fortuny” to jeden z najstarszych polskich teleturniejów telewizyjnych. Pierwszy raz pojawił się w TVP w październiku 1992 roku. W 1998 roku został zdjęty z anteny, by powrócić 9 lat później z Krzysztofem Tyńcem w roli prowadzącego. Kolejny raz program zniknął z ramówki w roku 2009 z powodu nieprzedłużenia licencji.

Nowe odcinki możemy oglądać od 2017 roku. Gospodarzem aktualnej edycji został Rafał Brzozowski, a partneruje mu Miss Polonia 2016 Izabella Krzan. W jednym z ostatnich odcinków uczestnik w finale musiał odgadnąć hasło z kategorii „serial” składające się z trzech wyrazów. Szczęście sprzyjało mężczyźnie, po wprowadzeniu spółgłosek oraz wybranych przez gracza samogłosek do odgadnięcia brakowało tylko dziewięciu liter. Wydawać by się mogło, że podanie właściwego hasła („Klinika samotnych serc”) to tylko formalność. Jednak wtedy uczestnik udzielił odpowiedzi, po której nikt nie mógł ukryć uśmiechu.

Mężczyzna uznał, że istnieje serial „Klinika samotnego sera” i taką też odpowiedź podał. Chwilę później poprawił ją na... „Klinikę samotnego seru”. Zupełnie wyprowadził tym z równowagi prowadzących. Rafał Brzozowski ze śmiechu nie mógł wydusić komentarza.

Uczestnik pożegnał się z kwotą 25 tysięcy złotych, którą mógł zdobyć w finale. Ma jednak duże szanse na zostanie gwiazdą internetu.

ZOBACZ TEŻ: Rafał Brzozowski śpiewa w "Kole fortuny" piosenkę Eiffel 65

RadioZET.pl/MF

Oceń