Zabawna wpadka w „Dzień Dobry TVN”. 6-letni chłopiec w studio mówi, że chce zostać mordercą

08.02.2019 11:43

Zabawna wpadka zdarzyła się w studio „Dzień dobry TVN”. Tym razem jej bohaterami nie zostali prowadzący, a zaproszony gość. Odpowiedź 6-letniego Olafa na pytanie, kim chce zostać, jak dorośnie, niemal zwaliła z nóg prowadzących – Marcina Prokopa i Dorotę Wellman.

Marcin Prokop i Dorota Wellman zaliczyli zabawną wpadkę w "Dzień dobry TVN" fot. Instagram.com/ Marcin Prokop

„Dzień dobry TVN”: Zabawna wpadka z udziałem 6-letniego chłopca

Prowadzący „Dzień dobry TVN” są już przyzwyczajeni do telewizyjnych wpadek. W końcu program emitowany jest na żywo, w związku z tym w jego trakcie wszystko może się zdarzyć. Do studia TVN zaproszony został kilkuletni Olaf razem z mamą. Goście i prowadzący rozmawiali o nebulizatorach i inhalatorach. Na koniec spotkania Marcin Prokop zapytał chłopca,  czy chciałby zostać lekarzem, gdy dorośnie.

Olafku, chcesz zostać lekarzem, jak dorośniesz? – zapytał Prokop.  „Nie, mordercą” – odpowiedział chłopiec. „Mordercą? Mordercą zarazków oczywiście? Czyli lekarzem, który będzie mordował wirusy i bakterie, tak? Czy nie?” – próbował wybrnąć z osobliwej odpowiedzi chłopca Marcin Prokop. Chłopiec obstawał jednak przy swoim. „Nie” – odpowiedział krótko. „To był taki żart” – powiedziała jego mama. „Cieszymy się, że przeżyliśmy” – podsumowała  Dorota Wellman.

RadioZET/ SW

Oceń