Zamknij

Małgorzata Rozenek zdradza szczegóły in vitro. "Nasz przypadek nie był prosty"

Patrycja Chudolińska
19.12.2019 11:00
Małgorzata Rozenek
fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Małgorzata Rozenek zdradziła szczegóły swojej walki o ciążę. Gwiazda od wielu miesięcy starała się o dziecko, przy okazji zaangażowała się bardzo w rozpowszechnianie wiedzy na temat metody in vitro.

Małgorzata Rozenek w ciąży

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan przekazali w poniedziałek szczęśliwą nowinę. Po wielu próbach zapłodnienia metodą in vitro para w końcu spodziewa się dziecka. Obserwatorzy gwiazd zaczęli zadawać pytania o procedurę zapłodnienia. Małgosia, która od wielu miesięcy stara się popularyzować wiedzę o in vitro, postanowiła szczegółowo odpowiedzieć na wszystkie pytania.

- Kochani, dostajemy od Was bardzo wiele pytań dotyczących kliniki leczenia niepłodności, w której byliśmy pacjentami. To zupełnie zrozumiałe, bo sama szukałam podpowiedzi i informacji, gdzie tylko się da. Ponieważ niemożliwym jest odpowiedzenie każdemu osobno, to zrobię to tu - zaczęła swój wpis na Instagramie.

Małgorzata Rozenek o zapłodnieniu in vitro

Małgorzata Rozenek przyznaje, że ich przypadek nie był łatwy. Gwiazda TVN w trakcie leczenia dwukrotnie poroniła.

- Nasz przypadek nie był prosty, wymagał niestandardowego podejścia, cierpliwości i, jak się okazało, czasu. Nigdy przez te kilka lat nie wątpiliśmy, że jesteśmy pod najlepszą opieką. Laboratorium i infrastruktura medyczna jest na najwyższym światowym poziomie, zresztą klinika często leczy pacjentów z całego świata, bo ludzie, którzy marzą o zostaniu rodzicami, potrafią zrobić bardzo wiele, żeby dotrzeć do miejsca z tak wysoką skutecznością. Cały personel to specjaliści ogromnej klasy. Muszę tu wspomnieć o naszym Aniele, dobrym duchu i osobie, która zawsze znajdowała dla nas czas i bez której byłoby dużo trudniej, to Pielęgniarka Położna Anna Wiśniewska. Moi synowie Stanisław i Tadeusz również przyszli na świat dzięki temu dream teamowi wspieranemu jeszcze przez dra Wojewódzkiego.

Zobacz: Małgorzata Rozenek-Majdan o in vitro: to są standardy europejskie, do których należy dążyć

Małgorzata Rozenek jest pewna, że długa walka się opłaciła. Choć wciąż trzyma rękę na pulsie, cieszy się ze spełnionego marzenia i nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, które będą dla nich wyjątkowe.

- Kochani, czasami trzeba zawalczyć o rodzicielstwo, czasem jest tak trudno, że człowiek myśli, że nie ma już siły i właśnie wtedy warto mieć po swojej stronie tak wybitnych specjalistów, bo wtedy jest się pewnym, że nie można zrobić już nic więcej, że wszystko, co można było zrobić, jest zrobione. My śmiało możemy nazwać i dr Kozioł i dra Lewandowskiego i Anię Wiśniewską naszymi przyjaciółmi, nie dlatego, że wyszło, ale dlatego, że nigdy nawet przez chwilę nie zwątpiliśmy, że robią wszystko, co jest w ich mocy, żeby nam pomóc, a ponieważ w klinice dostępny jest każdy rodzaj terapii i klinika wyposażona jest najnowocześniejszy sprzęt dostępny na rynku, to wiedzieliśmy, że wszystkie możliwości medycyny są do naszej dyspozycji i to dotyczy każdego pacjenta - zakończyła swój wpis o klinice Małgorzata Rozenek.

Jak donoszą media, pierwsze wspólne dziecko Małgorzaty Rozenek i Radosława Majdana przyjdzie na świat w czerwcu 2020 roku.

RadioZET.pl/PCh