Zamknij

365 dni: Michele Morrone przestał obserwować Annę Sieklucką na Instagramie. Jak tłumaczy się fanom?

Judyta Wanicka
07.04.2020 17:13
Michelle Morone i Anna Maria Sieklucka
fot. TRICOLORS/East News

Michele Morrone usunął Annę Sieklucką z grona obserwowanych na Instagramie. Czyżby Massimo z "365 dni" nie przepadał za odtwórczynią Laury? Gwiazdor zamieścił wyjaśnienia na Instastory.  

Michele Morrone i Anna Maria Sieklucka to duet znany z erotycznego filmu "365 dni" według powieści Blanki Lipińskiej. Na ekranie wcielili się w role Massima i Laury, których połączył pełen ognistej namiętności romans. Prywatnie polska aktorka i Włoch bardzo się polubili. W wywiadach zapewniali, że współpraca na planie układała im się wyśmienicie. Jakież więc musiał być zdziwienie fanów, gdy spostrzegli, że Michele Morrone nie obserwuje już Anny Marii Siekluckiej na Instagramie. 

365 dni: Michele Morrone odlubił Annę Marię Sieklucką

Jak wiadomo, użycie przycisku "unfollow" uchodzi w mediach społecznościowych za największy afront i świadczy o zerwaniu kontaktu także w realnym życiu. Czyżby po premierze "365 dni" Michele Morrone nie zamierzał dłużej podtrzymywania znajomości z Anną Sieklucką? Fani nie mogli zostawić tej sprawy w spokoju i zalali Włocha pytaniami. Aktor wkrótce odpowiedział na ich wątpliwości w specjalnym wpisie na Instastory.

Michele Morrone tłumaczy, że odlubił Annę Sieklucką przez przypadek. 

Hej, o co chodzi?! Chcę tylko powiedzieć, że przestałem obserwować Anię przez pomyłkę. Przeglądałem jej Instagram i przez przypadek kliknąłem "unfollow". Powtarzam: To była pomyłka! Wysyłam wam dużo miłości, nawet tym, którzy obrażają mnie bez powodu - napisała filmowy Massimo. 

365 dni: Anna Maria Sieklucka pokazała partnera. Równie przystojny jak Massimo?

kaka
fot. Instastory:@iammichelemorroneofficial

W kolejnej relacji aktor wyznał, że w jego skrzynce pojawiło się mnóstwo napastliwych wiadomości od fanów "365 dni". Jeszcze podkreślił, że usunięcie Anny Siekluckiej z grona obserwowanych wynikało z czystej pomyłki. 

Dlaczego piszecie takie złe rzeczy? Wszystko, co robię, chcę robić dla was, moje filmy, piosenki. Wasze wiadomości nie mają sensu, ponieważ to był zwykła pomyłka, za który przepraszam. Ale i tak nic złego się nie stało. Kocham was i dobranoc - pożegnał internautów Michele Morrone. 

Wierzycie, że zrobił to przez przypadek? 

Michele Morrone w nowym serialu Netfliksa. Fani gwiazdora "365 dni" zachwyceni

Zagłosuj

Podobał ci Michele Morrone w roli Massima?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/jw