Zamknij

Adam Zdrójkowski komentuje zachowanie Jana Klimenta po finale TzG. "Wpadki się zdarzają"

29.10.2021 17:45
Adam Zdrójkowski
fot. VIPHOTO/East News

Adam Zdrójkowski skomentował zachowanie Jana Klimenta, który po finale "Tańca z gwiazdami" w osobliwy sposób pocieszał Kajrę po jej przegranej. Tancerz powiedział: "Ch*j im w d*pę", a wszystko zarejestrowały kamery. Aktor rodzinki.pl traktuje kolegę z wyrozumiałością.

Adam Zdrójkowski to aktor młodego pokolenia, który cieszy się coraz większą rozpoznawalnością. Sławę zyskał dzięki roli Kuby Boskiego w rodzince.pl. Potem można go było oglądać m.in. w "Tańcu z gwiazdami" czy "The Story of my Life". Jako współprowadzący pojawił się w "The Voice Kids" oraz "The Voice of Poland". Obecnie występuje w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Wcześniej, razem z byłą już obecnie dziewczyną - Wiktorią Gąsiewską - zwyciężył w pierwszej edycji "Dance, dance, dance". Ostatnio zrobiło się o nim bardzo głośno z uwagi na medialne rozstanie z Gąsiewską, którego żadne z byłych już partnerów nie zamierza więcej komentować.

Choć dziennikarze koncentrują się ostatnio właśnie na temacie rozstania Zdrójkowskiego i Gąsiewskiej, to w jednym z wywiadów pojawił się też temat zachowania Jana Klimenta, który po finale "Tańca z gwiazdami" w osobliwy sposób pocieszał Kajrę (zajęła drugie miejsce).

Zobacz także: Jabłczyńska wspiera Mamę ginekolog. Sama nie zdała egzaminu radcowskiego

Adam Zdrójkowski broni Jana Klimenta po skandalicznej wpadce

Zdrójkowski dobrze zna realia pracy w różnych telewizyjnych programach i wie, jakie niekiedy uczestnikami targają emocje. Zapytany o zachowanie Klimenta przyznał, że go rozumie.

"Jeżeli chodzi o takie programy, to rzeczywiście czasami można zrobić rzecz, której się potem żałuje w mgnieniu oka. Nie patrząc na to, że kamery są w każdym miejscu porozkładane. Można zaliczyć niezłą wpadkę. Myślę, że celowo Janek tego nie robił. To mogła być chwila" - powiedział.

Jak twierdzi, zna Jana Klimenta prywatnie i uważa, że to wspaniały człowiek. Podkreśla, że to ważne, by przyznać się do błędu - a to zrobił Kliment, oficjalnie przepraszając za swoje słowa.

"Ja prywatnie znam Janka i jeżeli ktoś mógłby pomyśleć, że jest gburem czy kimkolwiek przez to, że tak powiedział, to chcę powiedzieć, że prywatnie jest wspaniałą osobą. Wypadki zdarzają się każdemu. Jak toś umie się przyznać do jakichś błędów to też jest ważne" - dodał.