Zamknij

Agata i Piotr Rubikowie przez pandemię muszą liczyć każdy grosz

22.02.2021 13:43
Rubik i Paskudzka
fot. Mateusz Jagielski/East News

Agata i Piotr Rubik tworzą zgrane małżeństwo już od ponad szesnastu lat. Razem wychowują dwie córki i cały czas udowadniają, że dzieląca ich różnica wieku nie przeszkadza w tym, by świetnie się rozumieć oraz dogadywać. Kompozytor i jego żona jeszcze niedawno mogli pozwolić sobie na życie na wysokim poziomie. Niestety, pandemia zmieniła ich życie.

Agata i Piotr Rubikowie są razem od kilkunastu lat, a owocem ich małżeństwa są dwie córki. Rodzina mogła pozwolić sobie na życie na wysokim poziomie i częste podróże po całym świecie, którymi chętnie chwalili się w sieci. W jednym z niedawnych wywiadów, których małżonkowie udzielili serwisowi "Party", przyznali, że przez pandemię muszą zaciskać pasa.

Jak zauważa Agata Rubik, rodzina nadal żyje z oszczędności, jednak nie stać ich na takie życie, jakie wiedli do tej pory. Środki, które zgromadzili, pozwalają co prawda na normalne funkcjonowanie, jednak nie są one tak duże, by nie mieli obaw o to, co będzie w przyszłości.

Zobacz także: Tomasz Stockinger wspomina Agnieszkę Kotulankę. Minęły trzy lata od jej śmierci

Agata i Piotr Rubikowie boją się o przyszłość

Jak ujawniła żona kompozytora, pandemia także w nich powoduje stres o to, co będzie dalej. Jak wiele innych osób, pozbawieni są źródeł zarobkowania, a oszczędności się kurczą.

"Żyjemy z oszczędności, a nie mamy ich tyle, by nie czuć stresu w ogóle" - stwierdziła.

"Ludzie myślą, że wszystkie popularne osoby są bogate. Platformy streamingowe doprowadziły do tego, że nagrywanie nowych utworów stało się kompletnie nieopłacalne. Można to prosto policzyć: za milion odtworzeń dostajemy cztery tys. złotych, a takie wyniki mają tylko najbardziej popularni" - powiedział. Dodał też, że nie są to narzekania, ale jedynie dostrzeganie faktu, że osoby z show-biznesu długo już czekają na zdjęcie obostrzeń.

"Ja nie narzekam! Po prostu zauważam, że artyści są na samym końcu listy "odmrażania"" - stwierdził.

RadioZET.pl/AS