Zamknij

Agnieszka Chylińska szczerze o macierzyństwie. Pokazała syna. "Musiałam umrzeć" [FOTO]

25.05.2021 16:38
Agnieszka Chylińska
fot. VIPHOTO/East News

Agnieszka Chylińska postanowiła zwierzyć się fanom z uczuć, jakie towarzyszyły jej, gdy została matką. Przyznała, że macierzyństwo było dla niej "brutalnym strzałem", który mocno wpłynął na całe jej życie. 

Agnieszka Chylińska to jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek, obok której ciężko przejść obojętnie. Artystka od zawsze bezkompromisowa, zdaniem wielu kontrowersyjna, ale bez wątpienia niezwykle barwna i utalentowana. Popularność zyskała, śpiewając w kultowej grupie O.N.A., doskonale poradziła sobie także solo. Widzowie doskonale pamiętają ją z show "Mam talent!", zapadła w pamięć między innymi szczerością i odważnymi wypowiedziami. Na swoim koncie ma osiem książek dla dzieci.

23 maja Agnieszka Chylińska skończyła 45 lat, choć ciężko uwierzyć, że wokalistka jest w takim wieku. Przez lata znacznie zmieniła swój wizerunek, ale nadal kojarzona jet jako niepokorna buntowniczka. Tymczasem gwiazda jest mamą trójki dzieci i coraz częściej za pośrednictwem mediów społecznościowych opowiada o zmianach, jakie zaszły w niej przez lata. W najnowszym poście przyznała między innymi, że macierzyństwo bardzo ją zaskoczyło.

Agnieszka Chylińska o macierzyństwie. Ciąża zmieniła jej podejście do życia?

Na profilu Agnieszki Chylińskiej na Instagramie pojawiło się archiwalne zdjęcie, na którym widzimy wokalistkę z dzieckiem na ręku. W opisie pojawiła się szczera refleksja dotycząca macierzyństwa.

- Macierzyństwo miało być dla mnie kolejnym sukcesem, rolą, w którą wejdę instynktownie, z radością, zapałem i pewnością siebie. Etapem idealnie wklejonym do mojego ówczesnego życia, gdzie miało być „doklejone” do bieżących spraw jak rodzaj pluszowej przybudówki. Okazało się brutalnym strzałem w mój egoizm, w wieczne dogadzanie sobie w myśl zasady „bo ja zawsze miałam ciężko". Musiałam umrzeć, a wraz ze mną wszystko, w co wówczas wierzyłam. Byłam w tym procesie bardzo osamotniona, pogubiona. Tutaj na zdjęciu, po urodzeniu mojego syna - opisywała.

Chylińska przyznała jednak, że bycie mamą dało jej coś, co może nazwać ratunkiem od problemów.

- Dzisiaj mogę powiedzieć, że macierzyństwo mnie uratowało, pomogło odnaleźć w sobie pokłady miłości, o której istnienie siebie samej nie podejrzewałam. Ale to moja historia i mój proces. Proces, który cały czas trwa - podsumowała.