Zamknij

Agnieszka Chylińska zaszalała z fryzurą. Gwiazda jest nie do poznania [FOTO]

06.07.2021 15:36
Agnieskza Chylińska
fot. Viphoto/ East News

Agnieszka Chylińska jest jak kameleon. Gwiazda uwielbia eksperymentować ze swoim wizerunkiem. Artystka stawia na szalone fryzury i chętnie zmienia uczesania. Tym razem zaprezentowała na Instagramie odjechanego irokeza. Fani gwiazdy są zachwyceni.

Agnieszka Chylińska na przestrzeni lat bardzo się zmieniła. Gwiazda uwielbia eksperymentować ze swoim wizerunkiem: bawi się stylem, kolorem włosów czy ich długością. Swoje metamorfozy prezentuje na Instagramie. Ostatnio artystka pokazała szalonego zielono-żółtego irokeza, który idealnie skomponował się z wyrazistym makijażem. "Młody jęczmień" - tak podpisała swoją metamorfozę Chylińska.

Zobacz też:  Agnieszka Chylińska szczerze o macierzyństwie. Pokazała syna. "Musiałam umrzeć" [FOTO]

Agnieszka Chylińska zaszalała z fryzurą. Gwiazda jest nie do poznania [FOTO]

Fani są zachwyceni przemianą gwiazdy. "Co byś nie miała na głowie, zawsze piękna", w imię zasady, nigdy taka sama, zawsze piękna", "nieprzewidywalna. I za to cię uwielbiam", "cudna", "kolorowy ptak", "jak zwykle szalona. Kobieta zmienną jest"- zachwycali się jej wiebiciele.

Chylińska od początku swojej kariery wzbudzała nie lada zainteresowanie, nie tylko zachowaniem, ale też wyglądem. Nosiła się mrocznie, ale też miała w swoim życiu epizod, w którym nosiła ultrakobiece sukienki i wysokie obcasy. Teraz gwiazda chętnie inspiruje się męskim stylem, ale bawi się też kolorami i fasonami.

Prywatnie Agnieszka Chylińska jest mamą trójki dzieci. Jakiś czas temu podzieliła się na Instagramie szczerym wpisem.

"Macierzyństwo miało być dla mnie kolejnym sukcesem, rolą, w którą wejdę instynktownie, z radością, zapałem i pewnością siebie. Etapem idealnie wklejonym do mojego ówczesnego życia, gdzie miało być "doklejone" do bieżących spraw jak rodzaj pluszowej przybudówki. Okazało się brutalnym strzałem w mój egoizm, w wieczne dogadzanie sobie w myśl zasady "bo ja zawsze miałam ciężko"... Musiałam umrzeć a wraz ze mną wszystko, w co wówczas wierzyłam. Byłam w tym procesie bardzo osamotniona, pogubiona... Tutaj na zdjęciu, po urodzeniu mojego syna. Dzisiaj mogę powiedzieć, że macierzyństwo mnie uratowało, pomogło odnaleźć w sobie pokłady miłości, o której istnienie siebie samej nie podejrzewałam. Ale to moja historia i mój proces. Proces, który cały czas trwa..." - pisała Chylińska z okazji tegorocznego Dnia Mamy.