Zamknij

Agnieszka Kaczorowska przeprasza za kontrowersyjny wpis o "modzie na brzydotę"

07.06.2021 11:29
Agnieszka Kaczorowska
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EAST NEWS

Agnieszka Kaczorowska przeprosiła za kontrowersyjny wpis o "modzie na brzydotę", który wywołał burzę i sprowokował ostre reakcje wielu gwiazd show-biznesu. Tancerka znana z roli Bożenki z "Klanu" tym razem wyłączyła możliwość komentowania wpisu. 

Agnieszka Kaczorowska to znana tancerka, której popularność przyniosła rola Bożenki Lubicz w serialu "Klan" oraz występy w "Tańcu z gwiazdami" w roli trenerki celebrytów. 28-latka znana jest także ze swojej działalności internetowej. W czasie pierwszej ciąży założyła poradniczy kanał na YouTube poświęcony sprawom macierzyństwa i aktywnie prowadzi profil na Instagramie, na którym dzieli się szczegółami rodzinnego życia. 

Obecnie Agnieszka Kaczorowska i jej mąż Maciej Pela spodziewają się drugiego dziecka. Niedawno gwiazda "Klanu" zdradziła płeć oraz imię kolejnej pociechy. Publikuje też sporo zdjęć, na których widać jej ciążowe krągłości i przy tym chętnie dzieli się swoją radością z internautkami. Wśród wpisów Kaczorowskiej nie brakuje motywacyjnych pogadanek, okraszonych przepełnionymi  szczęściem sesjami z 2-letnią córką i mężem, w których wszyscy występują zawsze perfekcyjnie wystylizowani, uśmiechnięci i w atrakcyjnym dla oka anturażu. Idealne zdjęcia Agnieszki Kaczorowskiej nierzadko są obiektem krytyki. Obserwatorzy posądzają gwiazdę o nieszczerość oraz promowanie wyidealizowanego wzorca macierzyństwa, mającego niewiele wspólnego z rzeczywistością. 

Ola Żebrowska pokazała bliznę po porodzie. Intymne zdjęcie wzruszyło fanki [FOTO]

Agnieszka Kaczorowska przeprasza za wpis o "modzie na brzydotę"

O tym, że gwiazda "Klanu" gustuje w innym rodzaju kobiecości niż ta lansowana przez popularne instamamy i ciężarne celebrytki, które na przekór instagramowej modzie na wyidealizowane piękno, pokazują się bez makijażu, filtrów i pozowania, w dodatku wystawiają na widok swoje niedoskonałości i odważnie mówią o cieniach macierzyństwa, świadczy niedawny post na Instagramie aktorki. Kaczorowska opublikowała wpis zatytułowany "Moda na brzydotę", w którym krytycznie odniosła się do powyższych trendów i sprzeciwiła się epatowaniu skrajnie pojmowanym body positive. 

Po co na siłę robić z siebie "taką zwyczajną", zamiast "wyjątkową i niepowtarzalną"? Po co być "zmęczoną" i w tym taką "prawdziwą" jak można koncentrować się na swojej sile? Po co eksponować swoje wady, mówiąc o "dystansie", jak można po prostu je akceptować, żyć sobie z nimi spokojnie, a budować markę osobistą opartą na superlatywach? - pytała we wpisie Kaczorowska. 

W świecie Instagrama również zapanowała na niektórych profilach moda na brzydotę. I nie podoba mi się to, bo liderzy, czyli osoby z kontami o największych zasięgach, powinny motywować i zachęcać do rozwoju i wzrastania. Mówię i piszę o tym, że nie zawsze wszystko jest kolorowe, że przede wszystkim trzeba samemu wziąć kredki i sobie to życie pokolorować. Że sytuacje do rozwiązania, nazywane przez większość problemami, mają WSZYSCY, a pełen wachlarz emocji występuje w życiu KAŻDEGO. Natomiast! Koncentracja na pozytywach, na wdzięczności, na wszystkim, co dobre i PIĘKNE właśnie, jest tym, co pozwoli Ci iść na szczyt, a nie siedzieć w Twoim lub czyimś błotku, w którym tak miło się taplać, bo przecież mnóstwo ludzi siedzi tam z Tobą. To dalej błotko, choć wszyscy krzyczą, że to prawda, dystans i akceptacja, to moim zdaniem jest to po prostu wygodne błotko, czyli maska, którą zakładasz, aby pasować do reszty otoczenia - podumowała tancerka (całość w poniższym poście).

Wpis Kaczorowskiej wywołał lawinę krytycznych komentarzy. Ostro zareagowały znane osobistości show-biznesu, w tym Karolina Korwin-Piotrowska i Qczaj, a Kasia Nosowska zamieściła prześmiewczy wpis, który stał się hitem sieci. Serialowa Bożenka Lubicz próbowała odpierać ataki na bieżąco, lecz gdy przestała nadążać z odpowiedziami, opublikowała specjalny post, w którym przeprosiła wszystkich urażonych. 

Jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony czytając mój poprzedni post, to szczerze przepraszam. Nie taka była intencja i nie odnosił się do nikogo bezpośrednio. Natomiast jak każdy, mam prawo mieć swoją opinię i pogląd na dany temat. Niektórzy rozumieją i się zgadzają, inni nie rozumieją, jeszcze inni się nie zgadzają. I Ok. Tu stawiam kropkę - napisała. 

Choć niektórym nie spodobały się przeprosiny celebrytki (Ewa Minge uznała je za "średnio udolne"), to nie mieli już szans odnieść się do nich bezpośrednio pod postem, ponieważ Agnieszka Kaczorowska zablokowała możliwość komentowania wpisu. 

Gwiazdy pokazują najgorsze zdjęcia z czasu ciąży. Rozenek rozbiła bank? [FOTO]