Zamknij

Agnieszka Kaczorowska zamyka szkołę tańca! Plajta to efekt "trudnej wiosny"

29.06.2020 13:36
Agnieszka Kaczorowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Agnieszka Kaczorowska dołączyła do grona osób, których biznesy nie przetrwały trudnego okresu pandemii. Gwiazda poinformowała, że zamyka swoją szkołę tańca z powodu braku zaplecza finansowego. Jak poinformowała, decyzja o zamknięciu biznesu była dla niej bardzo trudna. Biznes nie przetrwał "trudnej wiosny".

Agnieszka Kaczorowska opublikowała smutną informację. Jak ujawniła w poście na Instagramie, jej szkoła tańca, którą założyła w 2017 roku, zbankrutowała. Tym samym gwiazda dołączyła do grona osób, których biznesy nie przetrwały trudnego okresu pandemii. Aktorka i tancerka poinformowała, że jej "Dance World" było zbyt młodą firmą, by poradzić sobie z okresem zawieszenia działalności.

Agnieszka Kaczorowska zamyka szkołę tańca

"Przyszedł moment, aby podzielić się z Wami skutkami „trudnej wiosny”. Niestety w połowie marca @danceworld_by_a_kaczorowska jak wszystkie inne szkoły musiało zawiesić zajęcia. Byliśmy zbyt młodą firmą, aby zbudować wcześniej zaplecze finansowe, które pozwoliłoby nam przetrwać tak niespodziewane wydarzenie jak pandemia. Stanęłam przed dużym dylematem - inwestować w ten biznes nasze prywatne pieniądze czy odpuścić" - napisała.

Kaczorowska dodała, że decyzja ta jest dla niej bardzo trudna, bo w biznes włożyła mnóstwo energii i czasu. A teraz, kiedy jest mamą, rodzinę stawia na pierwszym miejscu. Nie chce podejmować ryzyka.

"Ból serca ogromny, bo byłam bardzo emocjonalnie związana z tym miejscem. Włożyłam w to mnóstwo pracy, czasu, energii, zaangażowania. Mimo tego decyzja nie była taka trudna. Zgodnie z moimi wartościami, gdzie rodzina jest na pierwszym miejscu, wiedziałam że nie mogę ryzykować. Mamy dom, dziecko, a kiedy tak naprawdę szkoła mogłaby wrócić pełną parą do gry, nie wie nikt. Nie podjęłam ryzyka. Nie mogłabym też zaczynać wszystkiego od początku. Nie teraz, kiedy jestem przede wszystkim mamą. #DANCEWORLD zakończyło swoją działalność".

W długim poście podziękowała wszystkim, z którymi współpracowała i dodała, że mimo wszystko stara się dostrzegać pozytywy tej sytuacji.

"Jest mi przykro, ale jak to ja, szukam pozytywów i jestem wdzięczna za moc doświadczenia, które przez te 3 lata zyskałam. To miejsce przyniosło mi też mężczyznę mojego życia, więc wiem że wszystko jest po coś. Cieszę się również, że tak ułożyliśmy sobie życie, że mamy kilka źródeł dochodu. Możemy wybierać, których projektów się podejmujemy. Ja decyduję się tylko na te, przy których mogę łączyć swobodnie życie prywatne z zawodowym. I wiecie co? Wiem też, że gdy robi się pewna wolna przestrzeń to nagle przychodzi coś nowego... może coś gdzie znów będę latać niczym motyl na wietrze zwanym pasją (...). To był piękny rozdział mojego życia" - podsumowała.

RadioZET.pl/AS