Zamknij

Włodarczyk o tym, jak wybrała imię dla dziecka. "Podobał mi się opis osobowości osób o tym imieniu"

02.07.2021 12:35
Agnieszka Włodarczyk
fot. TRICOLORS/East News

Agnieszka Włodarczyk ujawniła, jak wybrała imię dla dziecka. Aktorka stwierdziła, że czytała opisy cech osobowości, jakie mają ludzie o danym imieniu. "Takie jakby czary-mary, jakie cechy będzie miało dziecko".

Agnieszka Włodarczyk i jej partner, thriatlonista Robert Karaś, już niebawem zostaną rodzicami. Jak to bywa w przypadku ciąż celebrytek, od razu po ich ogłoszeniu pojawiają się spekulacje na tematy płci dziecka, a także możliwego imienia. Nie inaczej jest w przypadku odtwórczyni tytułowej roli w filmie "Sara", która oficjalnie nie przyznała dotąd czy spodziewa się chłopca, czy dziewczynki. Choć w jednym z wpisów na Instagramie Włodarczyk przypadkiem zasugerowała, że może to być dziewczynka, to jednak nie jest to informacja potwierdzona, a jedynie spekulacje fanów.

Teraz aktorka podzieliła się w sieci swoimi refleksjami na temat wyboru imienia dla dziecka. Oczywiście go nie ujawniła, ale zdradziła, jakim kluczem kierowali się, podejmując decyzję. Dodała przy okazji, że płeć maleństwa znają już od 12 tygodnia ciąży.

Zobacz także:  Doda ujawnia: "Miałam trzy załamania nerwowe. Byłam na dnie"

Agnieszka Włodarczyk o kryteriach wyboru imienia dla dziecka

Nie jest tajemnicą, że Agnieszka Włodarczyk lubi "klimaty" astrologiczne czy numerologiczne, czego dowodem jest głośny wywiad, w którym ogłosiła, że ze swoim ówczesnym ukochanym są "jednym ciałem astralnym", a "cały wszechświat chciał, by ze sobą byli". Nic dziwnego, że teraz, kiedy aktorka wybierała imię dla dziecka, jego znaczenie, będzie dla niej ważne. Włodarczyk podzieliła się właśnie wpisem, w którym wyjaśnia, jakie kryteria decydowały o wyborze takiego, a nie innego imienia. Jak się okazuje, gwiazda skrupulatnie prześledziła, co znaczą poszczególne imiona i wybrała takie, jakie reprezentuje konkretne cechy osobowości.

Jak podkreśliła Włodarczyk, ona i jej partner chcieli, by imię było wyjątkowe i by nie spotkali na swojej drodze osoby o takim imieniu. Imię musiało też pasować do nazwiska, a także nie być zbyt popularne i przede wszystkim zbyt skomplikowane. Jednak jednym z kryteriów były też cechy osobowości osób o danym imieniu. Aktorka wskazała, że była to jej "schiza". Jej zdaniem to, jakie imię nada dziecku, wpłynie na jego cechy osobowości. Sama Włodarczyk mówi, że to "takie niby czary mary, jakie cechy będzie miało dziecko o tym imieniu".

"Dziś poruszyłam na storce temat wyboru imienia dla dziecka. Wydawałoby się, że to proste, a jednak nie do końca. My wybraliśmy imię mieszkając jeszcze na Gili, bo tam, po zbadaniu chromosomów w 12 tygodniu poznaliśmy już płeć. Czym się kierowaliśmy? Przede wszystkim nie chcieliśmy, żeby przed oczami stawał nam ktokolwiek, kogo już znamy. Więc nigdy nie poznaliśmy osoby o tym imieniu… Po drugie, imię musiało pasować do nazwiska. W tym przypadku zdecydowaliśmy, że nazwisko będzie po tatusiu. Po trzecie, ale to już jakby moja „schiza”, poczytałam sobie o znaczeniu imion i bardzo podobał mi się opis typu osobowości wybranego imienia. Takie niby czary mary, jakie cechy będzie miało dziecko o tym imieniu. No i ważne, żeby nie było ani zbyt skomplikowane, ani zbyt popularne" - ujawniła Włodarczyk.