Zamknij

Agnieszka Woźniak-Starak skomentowała materiał TVP o "antymięsnym lobbingu"

16.09.2021 18:55
Agnieszka Woźniak-Starak
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Agnieszka Woźniak-Starak odniosła się do materiału "Wiadomości" TVP, w którym mówiono o rzekomym "antymięsnym lobbingu", w którym udział ma brać stacja TVN. Komentarz gwiazdy "Dzień Dobry TVN" był krótki, ale jednoznaczny.

Agnieszka Woźniak-Starak to jedna z najpopularniejszych polskich prezenterek i osobowości telewizyjnych. Karierę rozpoczynała od współpracy z Telewizją Polską, gdzie mogliśmy oglądać ją między innymi w programach śniadaniowych "Kawa czy herbata?" i "Pytanie na śniadanie" oraz talent show "Bitwa na głosy". W 2013 roku zmieniła pracodawcę i przeniosła się do TVN, gdzie zyskała status gwiazdy. Prowadziła "Dzień Dobry TVN", "Ameryka Express", "Big Brother Arena" oraz inne formaty stacji. W 2019 roku, po tragicznej śmierci ukochanego męża Piotra Woźniaka-Staraka, wycofała się z mediów i nie wiadomo było, czy kiedykolwiek jeszcze powróci do pracy w mediach.

Na szczęście Agnieszka doszła do siebie i ponownie pojawiła się w roli jednej z gospodyń "Dzień Dobry TVN". Jest także bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie zgromadziła grono oddanych fanów. To właśnie za pośrednictwem Instagrama postanowiła skomentować jeden z materiałów wyemitowanych w "Wiadomościach" TVP. Dotyczył on starań Unii Europejskiej o zmniejszenie spożycia mięsa, co telewizja publiczna określiła o wiele mniej dyplomatycznie.

Agnieszka Woźniak-Starak skomentowała materiał "Wiadomości" TVP. Skrytykowała telewizję publiczną?

Na swoim Instastory Agnieszka Woźniak-Starak odniosła się do materiału "Wiadomości", w którym sugerowano, że Unia Europejska dąży do wprowadzenia zakazu jedzenia mięsa.

- W Polsce taki antymięsny lobbing uprawia telewizja TVN – donosiły „Wiadomości”, które następnie wyemitowały fragment jakiegoś programu z logiem TVN24. Widać na nim dwie kobiety, ale zabrakło podpisów – kim są i co to w ogóle za program. Fragment pasował jednak do narracji reportażu „Wiadomości”, bo jedna z pań mówiła, że „80-kilogramowy facet, aby był w super komfortowej sytuacji, powinien przez cały dzień zjeść 200 g tofu, wypić dwie szklanki mleka sojowego i zjeść 100 g soczewicy - czytamy.

Gwiazda "Dzień Dobry TVN" opublikowała fragment wypowiedzi Danuty Holeckiej i krótko, acz wymownie skomentowała.

- Koniec z jedzeniem mięsa. Unia Europejska chce je najpierw opodatkować, potem drastycznie ograniczyć spożycie. W końcu całkowicie zlikwidować hodowle zwierząt. Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi części europosłów - zacytowała dziennikarkę TVP i dopisała "No i super", jednoznacznie dając do zrozumienia, że wcale nie zmartwiłoby ją takie rozwiązanie.