Zamknij

Agnieszka Woźniak-Starak szczerze o pracy i zarobkach. "Nigdy na brak pieniędzy nie narzekałam"

08.01.2021 16:49
Agnieszka Woźniak-Starak
fot. VIPHOTO/East News

Agnieszka Woźniak-Starak udzieliła niedawno wywiadu na temat swojej pracy oraz zarobków. Gwiazda "Dzień dobry TVN" w przeszłości podejmowała różne wyzwania zawodowe.

Agnieszka Woźniak-Starak kilka miesięcy temu wróciła do pracy w telewizji. Gwiazda zrobiła przerwę w karierze zawodowej po tym, jak w 2019 roku zmarł jej mąż. Piotr Woźniak-Starak zginął w wypadku motorówki na jeziorze Kisajno, pozostawiając wszystkich bliskich i ukochaną w żałobie. Agnieszka Woźniak-Starak postanowiła odciąć się od świata show-biznesu oraz social mediów.

Jakiś czas temu wróciła jednak na ekrany - została prowadzącą programu śniadaniowego "Dzień dobry TVN" oraz prowadzi audycję Life Balance dla Newonce.radio. Zaczęła także udzielać pierwszych wywiadów. Ostatnio w rozmowie z Anną Jurgaś w ramach cyklu "Into the leader’s mind" opowiedziała o tym, jak przez lata wyglądała jej praca oraz zarobki.

Zobacz także: Agnieszka Woźniak-Starak przegrała w sądzie. W sieci opublikowała przeprosiny

Agnieszka Woźniak-Starak zdradziła, na co wydała swoją pierwszą wypłatę

Agnieszka Woźniak-Starak przyznała, że jej uroda z pewnością wpłynęła pozytywnie na jej ścieżkę zawodową. Jako blondynka, która ma 178 cm wzrostu, była traktowana lepiej przez potencjalnych pracodawców.

- Wygląd ma znaczenie, umówmy się, to niestety pomaga. Ale czy chciałabym być traktowana bardziej merytorycznie? No jasne, że tak. Tylko że ja chyba się już poddałam. Nie chcę mi się walczyć.

Prezenterka zdradziła również, że nigdy nie miała problemów finansowych. Już jako młoda kobieta potrafiła zarobić spore pieniądze, które potem mogła wydać na przyjemności.

- Do mnie pieniądze zawsze łatwo przychodziły i łatwo odchodziły. Mam wrażenie, że jak pieniądze są w ruchu, to po prostu są. Ja gdzieś zawsze miałam niezależność finansową, dzięki mojej pracy. Nigdy na brak pieniędzy nie narzekałam (chociaż kiedyś w radiu było biednie). Pierwsze zarobione pieniądze wydałam na buty, nie pochwalam tego dziś, ale tak było. Pieniądze zarobione jako hostessa na targach w wieku lat 17 - dodała.

Podczas rozmowy poruszono także temat podwyżek. Okazuje się, że Agnieszka Woźniak-Starak nigdy sama nie poprosiła o wyższą pensję. Szczerze przyznaje, że nie potrafi negocjować.

- Nigdy nie robiłam tego sama, bo gdy się za to brałam, kończyło się porażką. Zgadzałam się na wszystko, nie potrafiłam o siebie zawalczyć. Natomiast z czasem nauczyłam się, że dobrze jest się otoczyć dobrymi negocjatorami.