Zamknij

Alicja Bachleda-Curuś walczy z fobiami. Jest na terapii

14.01.2021 11:37
Alicja Bachleda-Curuś
fot. VIPHOTO/East News

Alicja Bachleda-Curuś udała się na terapię, by pokonać fobie, z którymi się zmaga. Z ich powodu cierpi też syn gwiazdy. Chodzi między innymi o lęk przed lataniem samolotem.

Alicja Bachleda-Curuś od wielu lat mieszka w USA, gdzie wychowuje syna, 11-letniego już Henryka, którego tatą jest aktor Colin Farrell. Jest mocno związana z rodzicami, których stara się często odwiedzać. Ostatnio pomagała im w przeprowadzce do nowego domu. Jednak takie częste podróżowanie pomiędzy Polską a USA niezbyt jej służy. Okazuje się, że od urodzenia synka aktorka zmaga się z fobiami i obawia się, że mogą one niekorzystnie na niego działać.

Zobacz także: Bachleda-Curuś zachwyciła fanów czarno-białymi zdjęciami. "Najpiękniejsza kobieta na świecie"

Alicja Bachleda-Curuś udała się na terapię

W wypowiedzi dla magazynu "Rewia" aktorka ujawniła, że ma dwie fobie, które z czasem zaczęły przeszkadzać jej tak bardzo, że zdecydowała się na terapię pod okiem specjalisty. Pierwszą fobią jest lęk przed lataniem samolotem. Okazuje się, że podczas podróży gwiazda wręcz dostaje ataków paniki. Druga fobia dotyczy powierzania Henryka opiece obcych i ujawniła się, kiedy po porodzie aktorka musiała wracać do pracy. Obydwa problemy wynikają bezpośrednio z lęku o syna.

"Obawy pojawiły się z chwilą, kiedy Henio się urodził. Drżę o niego. To mi bardzo utrudnia życie. Wszystko przez to, że obsesyjnie boję się latać samolotem. Pracuję nad tym i bardzo chciałabym to zmienić" - cytuje "Rewia".

Trzymamy kciuki.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska/AS