Zamknij

Ameryka Express: Poruszające wyznanie braci Collins: "Nie chodziliśmy do szkoły, tata nas bił"

Sylwia Wamej
09.04.2020 11:49
Rafał i Grzegorz Collins
fot. Piotr Molecki/ East News

"Ameryka Express" wzbudza wielkie emocje wśród fanów. A jeszcze większe budzą intymne wyznania uczestników. W środowym odcinku programu bracia -Grzesiek i Rafał Collins opowiedzieli o trudnym dzieciństwie i przemocy w domu.

Ameryka Express: Bracia Collins opowiedzieli o trudnym dzieciństwie

"Ameryka Express" to program bardzo chętnie oglądany przez widzów, którzy mogą podejrzeć, jak ich idole ze szklanego ekranu odnajdują się w ekstremalnych sytuacjach w obcym kraju. Poza kondycyjnym sprawdzianem w konkurencjach, uczestnicy mogą się pokazać z nieco innej strony, niż w telewizji. Bracia Collins otworzyli się przed widzami i opowiedzieli o trudnym dzieciństwie.

A pretekstem do historii było jedno z zadań, w którym trzeba było wykonać równanie do rozwiązania. Problemy z zadaniem mieli właśnie Grzegorz i Rafał.

"My nie zrobimy zadania, bo nie umiemy matematyki, bo nie chodziliśmy do szkoły. To nie był nasz wybór. Są rodzice, którzy pomagają dzieciom, a są rodzice, którzy się odwracają od dzieci i robią rzeczy nie do pomyślenia. Spaliśmy na ulicy, byłem bity w domu, tata był pijany wyznał Grzesiek.

Ameryka Express: Kim są bracia Collins?

Warto podkreślić, że w środowym odcinku programu nikt nie odpadł. W kolejnym odcinku rywalizować będzie ze sobą sześć par.

Rafał i Grzegorz Collins wspólnie prowadzą warsztat w Londynie, gdzie tuningują samochody celebrytów, sportowców i aktorów. Do grona ich klientów należą m.in. Wojciech Szczęsny, Kamil Glik, Piotr Stramowski oraz Popek.

Zagłosuj

Oglądasz program "Ameryka Express"?

Liczba głosów:

Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1 procent podatku na Fundację Radia ZET 

RadioZet.pl/SW