Zamknij

Andrzej Grabowski wspomina Gnatowskiego i Machalicę. "Gdyby wtedy były szczepienia, oni by żyli"

25.10.2021 12:32
Andrzej Grabowski
fot. TRICOLORS/East News

Andrzej Grabowski jest zdruzgotany kolejnymi odejściami wśród swoich przyjaciół i znajomych. Gwiazdor "Świata według Kiepskich" pożegnał ostatnio sporo osób, w tym kolegów Dariusza Gnatowskiego i Piotra Machalicę. Jest pewny, że szczepienie przeciwko COVID-19 uratowałyby im życie.

Andrzej Grabowski traci ostatnio mnóstwo osób ze swojego otoczenia. Odtwórca Ferdka w "Świecie według Kiepskich" i juror "Tańca z gwiazdami" pożegnał sporo znajomych z branży. W październiku 2020 roku zmarł Dariusz Gnatowski grający Arnolda Boczka w "Kiepskich". Niecałe dwa miesiąc później świat aktorski opłakiwał  Piotra Machalicę, a pod koniec stycznia tego roku odszedł Ryszard Kotys, czyli serialowy Marian Paździoch. W kwietniu po Wielkanocy wydarzył się kolejny dramat - media przekazały druzgocącą informację o śmierci Krzysztofa Krawczyka, który zmarł kilka dni po wyjściu ze szpitala, gdzie walczył z koronawirusem. 

Lista nazwisk gwiazd, które odeszły w 2021 roku jest zatrważająco długa. Tylko w ciągu czterech ostatnich miesięcy odeszli m.in. Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz, Tomasz Knapik, Wiesław Gołas, Krystyna Kołodziejczyk i Paweł Nowisz. W miniony weekend media obiegła zasmucająca wiadomość o śmierci następnego popularnego artysty. Nie żyje Krzysztof Kiersznowski. Słynny Wąski z "Kilera" odszedł w wieku 70 lat. 

Andrzej Grabowski o śmierci Gnatowskiego i Machalicy, którzy zmarli na COVID-19 

Andrzej Grabowski podzielił się smutną refleksją na temat zmarłych artystów. Z bólem serca musiał pożegnać się z wieloletnim kolegą z planu Dariuszem Gnatowskim, który stracił życie po zakażeniu koronawirusem, a także Piotrem Machalicą, któremu również nie udało się wygrać z COVID-19.  

Ostatnio odeszło tylu moich znajomych, kolegów aktorów i nie tylko. Pamiętam słowa mojego teścia, który powiedział: "Ja już nie mam po co żyć, bo już nie mam żadnego kolegi. Wszyscy poumierali, wszyscy są nowi i młodzi. Świat jest inny" - podsumował smutno w rozmowie z "Faktem". 

Juror "Tańca z gwiazdami" jest pewny, że Gnatowskiemu i Machalicy udałoby się przeżyć, gdyby w porę zostali zaszczepieni. Niestety obaj nie doczekali momentu, w którym w Polsce ruszyły szczepienia przeciwko COVID-19.

To jest bolesne, nie chodzi tylko o 1 listopada, ale gdy sobie przypomnę o Darku Gnatowskim, który zmarł w kwiecie wieku, miał 59 lat. To nie jest wiek do umierania. Piotrek Machalica. Gdyby wtedy były szczepienia, oni by żyli. Szczepmy się! - zaapelował Andrzej Grabowski. 

Marian Lichtman zniesmaczony grobem Krawczyka. Nowy pomysł Kosmali ocenia jako kuriozalny