Zamknij

Andrzej Kosmala stracił syna. Wyznanie menadżera Krawczyka ściska serce. "Niedługo do was dołączę"

23.04.2021 17:19
Andrzej Kosmala
fot. VIPHOTO/East News

Andrzej Kosmala w czerwcu ubiegłego roku stracił syna. Robert popełnił samobójstwo. Menadżer zamieścił poruszające nagranie, w którym zwrócił się do nieżyjącego syna i swojego przyjaciela Krzysztofa Krawczyka. 

Andrzej Kosmala był menadżerem Krzysztofa Krawczyka i wielkim przyjacielem artysty. Przeżyli ze sobą niejedno, świętowali sukcesy i wspierali się w trudnych momentach. To dzięki obrotnemu menadżerowi Krzysztof Krawczyk stał się jednym z najpopularniejszych gwiazd polskiej muzyki. Wokalista współpracował z Kosmalą do końca i nie zważał na sugestie branży, by zatrudnić młodszego i lepiej czującego współczesny show-biznes agenta. 

Menadżer wspierał Krzysztofa Krawczyka, gdy ten zmagał się z chorobami. Dzisiaj pomaga przebrnąć przez trudne chwile żonie artysty, Ewie Krawczyk, która wciąż nie może się pogodzić ze śmiercią męża. Dba także, by pamięć o legendarnym piosenkarzu została należycie uczczona. Razem z wdową zamierzają ogłosić konkurs na projekt nagrobka dla Krzysztofa Krawczyka oraz dopilnować wydania płyty, którą artysta nagrał wspólnie z synem Krzysztofem juniorem. 

Andrzej Kosmala przeżył śmierć syna. Robert popełnił samobójstwo

Andrzej Kosmala trzyma się dzielnie, choć od wielu miesięcy mierzy się z osobistą tragedią. Niespełna rok przed śmiercią Krzysztofa Krawczyka menadżer stracił ukochanego syna. W czerwcu ubiegłego roku Robert popełnił samobójstwo. 

Wczorajszej nocy mój ukochany synek, Robert Kosmala, w wieku 43 lat postanowił odebrać sobie życie. Wiecie, jaki to dramat dla ojca pochować swego syna? Zaangażował się jako wykształcony bankowiec w kryptowaluty, wierzył w te bitcoiny! I przegrał z mafią, która rządzi od 5 lat naszym krajem - przekazał w social mediach zdruzgotany Andrzej Kosmala. 

Krzysztof Krawczyk złożył przyjacielowi kondolencje.

Tragedia, jaka spotkała mojego menedżera Andrzeja Kosmalę, odbiera mi głos. Oczywiście śp. Robert Kosmala to mój Przyjaciel. Byłem jego Wujkiem. Panie, daj mu wieczne spoczywanie! Wrócę do tematu, bo wpadliśmy w jakąś pandemię oszustw. A tacy wrażliwi ludzie jak Robert Kosmala nie wytrzymują tego napięcia! Cytuję wpis Andrzeja i choć nie ze wszystkim się zgadzam, to go rozumiem, bo czuję jego żal i rozpacz! - napisał. 

Tragiczne wydarzenie cały czas wraca w pamięci menadżera. W czwartek nad ranem Andrzej Kosmala zamieścił refleksyjne wideo, w którym zwrócił się do nieżyjącego syna i Krzysztofa Krawczyka. 

Wstaje nowy dzień nad moim Rostowem, a ja dopiero idę spać. Myślę o was… Mój synu Robercie, mój przyjacielu Krzysztofie, niedługo do was dołączę - powiedział.  

Kolejny dramat w rodzinie Krzysztofa Krawczyka. Jego brat jest w ciężkim stanie

Robert nie był jedynym dzieckiem Andrzeja Kosmali. Menadżer ma jeszcze córkę Joannę. Jego żona Izabela już nie żyje.