Zamknij

Andrzej Piaseczny domaga się zmian w "Tańcu z Gwiazdami". Chodzi o jednopłciowe pary

15.09.2021 09:48
Andrzej Piaseczny
fot. Mateusz Jagielski/East News

Andrzej Piaseczny od niedawna sprawdza się w nowej roli - jurora "Tańca z Gwiazdami". Jako zdeklarowany gej, ma nadzieję na pojawienie się w polskiej edycji programu par jednopłciowych.

Andrzej Piaseczny to artysta o ugruntowanej pozycji na polskiej scenie muzycznej oraz w show-biznesie. Piosenkarz od lat wydaje świetnie przyjmowane przez fanów płyty, koncertuje i cieszy się dużą sympatią swoich wielbicieli. Ostatni rok przyniósł wiele zmian w jego życiu. "Piasek" skończył 50 lat, a wkroczenie w ten wiek stało się momentem do wielu refleksji. Artysta doszedł do wniosku, że nie chce dłużej ukrywać swojej orientacji. Wyznał, że jest homoseksualistą i jest w szczęśliwym związku (jak potem przyznał, to właśnie polityka obecnych władz popchnęła go do tej decyzji). Ten przełomowy moment w jego życiu zbiegł się z premierą singla "Miłość", w którego teledysku widać parę zakochanych w sobie mężczyzn.

Zobacz także: Dorota Szelągowska pierwszy raz tak szczerze o trzecim rozwodzie i nowym partnerze

Andrzej Piaseczny domaga się zmian w "Tańcu z Gwiazdami". Chodzi o jednopłciowe pary

Głośny skandalem z udziałem Andrzeja Piasecznego był moment jego imprezy urodzinowej, kiedy to krzyknął słowa, które potem za sprawą Adama Darskiego zostały opublikowane w sieci. Piaseczny, jako osoba związana z show TVP wkrótce poinformował o zwolnieniu z Telewizji Polskiej, a następnie przeszedł do Polsatu, gdzie zasiadł w jury "Tańca z Gwiazdami". Od momentu swojego "politycznego coming outu" podczas 50. urodzin artysta nie ukrywa swojego krytycznego stosunku do rządzących. Niedawno w "TzG" pokusił się o żart, nawiązujący do słynnych "ośmiu gwiazdek". Jednocześnie, jako zdeklarowany gej artysta otwarcie wypowiada się na tematy, związane ze środowiskami LGBT+. Niedawno, będąc związanym z tanecznym show, przyznał, że ma nadzieję, że w programie pojawią się pary jednopłciowe.

W rozmowie z "Pomponikiem" Piaseczny przyznał, że pokazywanie osób jednopłciowych w takich sytuacjach, jak taniec, wpływa na akceptację.

"Mam nadzieję, że tak kiedyś będzie, ale wtedy, kiedy ludzie będą to z przyjemnością oglądać. Pokazywanie sytuacji z osobami tej samej płci wpływa na akceptację. "Kiedy pragniemy zmian, które w naszym mniemaniu są dobre, to chcielibyśmy, żeby to się stało jak najszybciej. Wiem, ile przez ostatnie 20 lat się zmieniło i myślę, że trzeba to doceniać. Normalność ma to do siebie, że przychodzi szybko i nie ze zmianami rewolucyjnymi" - powiedział piosenkarz.

Dodajmy, że w brytyjskiej odsłonie programu właśnie pojawiła się pierwsza para jednopłciowa, a w duńskiej było tak już w 2019 roku. Co więcej, męsko-męski duet podbił serca widzów i zwyciężył swoją edycję show.