Zamknij

Andrzej Piaseczny uderza w Kościół katolicki. "To jest instytucja na wskroś zdemoralizowana"

30.07.2021 18:27
Andrzej Piaseczny
fot. Leszek Kotarba/East News

Andrzej Piaseczny kilka miesięcy temu zdecydował się na coming out. Teraz artysta udzielił szczerego wywiadu magazynowi "Replika", w którym zwrócił uwagę na sytuację osób LGBT w Polsce. Piosenkarz uderzył także w Kościół katolicki.

Andrzej Piaseczny kilka miesięcy temu dokonał coming outu. Piosenkarz zrobił to dopiero w wieku 50 lat - wcześniej długo ukrywał prawdę o swojej orientacji seksualnej. Artysta coraz bardziej otwiera się na temat swoich doświadczeń i dzieli się przemyśleniami podczas wywiadów. Tym razem udzielił długiego wywiadu magazynowi "Replika", który wspiera społeczność LGBT. Opowiedział m.in. o tym, jak na "wyjście z szafy" zareagowali jego rodzice. Zdradził, dlaczego tak późno ujawnił swoją orientację. Na jego decyzję wpłynęła sytuacja polityczna w kraju.

- Przelała się pewna czara goryczy. Myślałem, że to będzie powolny, ale progres, który będzie się toczył bez mojego udziału. Tymczasem zobaczyłem, że ludzie typu Czarnek chcą nas cofnąć. No, tak, byłem trochę leniem [...] Doszliśmy do momentu, w którym powiedzenie: "Jestem gejem. Mnie też zależy na równości" stało się kwestią z jednej strony postawy politycznej, a z drugiej po prostu przyzwoitości. Zobaczyłem, że chcę i muszę włączyć się w nurt mówienia o tym głośno - powiedział Andrzej Piaseczny.

Andrzej Piaseczny uderza w Kościół katolicki

Andrzej Piaseczny podczas wywiadu poruszył także temat Kościoła katolickiego, który jest dominującą instytucją religijną w Polsce. Artysta stwierdził, że choć sam zna wielu dobrych księży, to cały Kościół uważa za "zdemoralizowany".

- To jest instytucja na wskroś zdemoralizowana. Przy czym, proszę, nie wycinaj mi tego - znam też naprawdę fantastycznych księży. Niemniej, jako całość - kościół instytucjonalny w wydaniu polskim jest absurdem, szczególnie sama góra, hierarchia. To, co wyprawia hierarchia, jest zwyczajnie obrazoburcze - wyjaśnił Piasek.