Ania Lewandowska nominowana do Biologicznej Bzdury Roku

11.01.2018 22:06

Tego chyba nikt się nie spodziewał! Biolog i autor bloga totylkoteoria.pl. twierdzi, że niektóre porady udzielone przez Anią Lewandowską mogą zostać uznane... za Biologiczną Bzdurę Roku 2017, czyli najbardziej bezsensowne stwierdzenia, które zasłużyły sobie na miano pseudonauki.

Ania Lewandowska nominowana do Biologicznej Bzdury Roku fot. Archiwum Radia ZET

„Ideą inicjatywy Biologiczna Bzdura Roku jest krytyka głoszenia pseudonaukowych treści publicznie, przez osoby z tytułami naukowymi, polityków, celebrytów, duchownych, dziennikarzy itp., jak i zwrócenie uwagi na poszczególne tematy dotyczące biologii" – czytamy na blogu prowadzonego przez doktoranta biologii.

Blogerowi nie spodobały się niektóre wpisy i porady Ani Lewandowskiej. Na blogu znalazły się trzy zdaniem jego autora najgorsze przykłady teorii wygłaszanych w zeszłym roku przez żonę Roberta Lewandowskiego.

„Żona znanego piłkarza publikuje na swoim blogu – hpba.pl – teksty dotyczące odżywiania, pisane z pozycji eksperta. Niestety są one często naszpikowane mniejszymi lub większymi, a czasem nawet fundamentalnymi błędami. W tej sytuacji miałem dylemat – wybrałem łącznie trzy biologiczne bzdury Anny Lewandowskiej" – czytamy.

Jakie?

„Jedna o tym, że mikrofalówka powoduje depresję i całe mnóstwo innych chorób, druga o tym, że smalec gęsi to źródło BIAŁKA, a trzecia o miodzie jako leku na cukrzycę, gdyż zawiera cukry redukujące" – czytamy we wpisie blogera.

RadioZET.pl/SI

Oceń